PDA

Zobacz pełną wersję : Zerwanie ścięgna Achillesa...co dalej?



Strony : 1 2 3 4 [5] 6 7 8 9 10 11 12

13-03-08, 11:34
STARSZY-opisz na czym polega u ciebie stymulacja brzuchatego :?: czy to są ćwiczenia rozciągające go :?: czy stymulacja to tkanek miekich :?: czy to masaż łydki i ścięgna :?: jakieś ćwiczenia na zrosty :?: podpowiedz coś bo ściągam gips 18 marca i ro spisuje ćwiczenia które będę wykonywał w domu oprócz wizyt u pani fizykoterapeutki :D :P

13-03-08, 12:05
Tych ćwiczeń to akurat nie zrobisz w domu chyba że masz aparat specjalny do elektrostymulacji jak na przykąłd taki :

http://ortoreh.pl/sklep/catalog/product_info.php?cPath=88&products_id=342
http://ortoreh.pl/sklep/catalog/product_info.php?cPath=88&products_id=341

co nie jest tanioszką no i druga sprawa tak myśle że dobrze jak znasz położenie tych punktów motorycznych żeby wiedziec gdzie należy stymulować, cobyś sobie wiecej krzywdy nie zrobił jak pożytku :wink:


Elektrostymulacja mięśni - wykorzystywany jest tu prąd stały impulsowy (płynący z przerwami). Elektrody umieszcza się na skórze, w odpowiednich miejscach, zwanych punktami elektromotorycznymi. Celem zabiegu jest pobudzenie mięśni do skurczu (mięśnie kurczą się i odpoczywają w rytm płynącego z przerwami prądu). Wykonuje się elektrostymulację mięśni porażonych (z uszkodzonymi nerwami doprowadzającymi impulsy) jako substytut naturalnych pobudzeń oraz zdrowych w celu wzmocnienia ich lub poprawy krążenia obwodowego.
źródło: Wikipedia.org

13-03-08, 13:12
Witam wszystkich po paru dniach przerwy (dwa razy byłem w pracy zobaczyć jak się pracuje :lol:) W poniedziałek byłem u mojego pana doktora po skierowanie na rehabilitacje niestety dostałem tylko dwa rodzaje zabiegów tj.laser (15 min) i pole magnetyczne (20) Które zaczynam od środy,powiedział także że na ćwiczenia i masaże jeszcze za wcześnie i zacznę dopoiero po 6 tygodniach od operacji- Moje pytanie CZY nie powiniennem tego zacząć samemu jak tylko zdejmę gips Może w tej klinice RUDEJ jakieś zabiegi mechaniczne????- PANI EKSPERT co pani radzi????
Pozdrawiam.
SZPAK dzięki za pomoce naukowe w rehabilitacji.
HOOBA to może być tzw. bliznowiec i na to jest maść ,po jakimś czasie smarowania zniknie.

13-03-08, 13:37
a ja nadal poszukuje bezskutecznie jakiś wygodnych butów żeby z tyłu nogi było jak obłoczek coby mojego ścięgna nie drażniło :lol: :D i nie moge znaleźć więc jako że jestem małym majsterkowiczem to juz nieco znoszone (więc nei było płaczu) buty wziąłem i odciąłem tylną część zapiętka co sprawiło że wygląda przwie jak laczek :lol: :wink: i w takim buciorku bede chodził co prawda jeszcze narazie na krótkie dystanse najpierw wokół bloku jedno kółka potem 2 i tak dalej mam nadzieje że w końcu coś sie ruszy :? :x :? :roll:

miałem ten sam problem ale zakupiłem ostatecznie NIKE CORTEZ - taki oldschoolowy model . Niebo na nodze!!!! -dookoła gąpeczka a z tyłu na achillesie jeszcze pogrubiona i podniesiona- i wogóle -wygodniejszych nie miałem.--:

http://www.allegro.pl/item324689598_buty_meskie_nike_cortez_r_42_wyprzed az_.html

13-03-08, 14:22
...powiedział także że na ćwiczenia i masaże jeszcze za wcześnie i zacznę dopoiero po 6 tygodniach od operacji....
myśle że jak dobry fizjoterapeuta to odrazu po zdjęciu gipsu najlepiej z rehabilitacją nie ma sie co ociągać jak sie zna to niema co zepsuć no i po 6 tygodniach przy dobrych wiatrach będziesz powoli uniezależniał sie od kul a tak to byś dopiero zaczynał :wink: oczywiście też jestem ciekaw co na to Ruda :D :arrow: w końcu expert :D

13-03-08, 19:17
Mój fizjoterapeuta wypożycza taki przyrząd do stymulacji bezpłatnie w ramach kuracji - chodzę do niego 3 razy w tygodniu na godzinę.
Zrosty usuwa on w ramach tych godzin i ja w domu zgodnie z instrukcją i szkoleniem... doskonalę się w tym, wszystkie pozostałe ćwiczenia podobnie - zgodnie z instrukcją i krótkim szkoleniem. Samemu nie da się załatwić wszystkiego, ale można pomóc fachowcowi. Mimo, że to moje drugie ścięgno i mam doświadczenie, ciągle się uczę, ale tylko pomagać fachowcowi - samemu nie dacie rady (Darek zasięgnij porady przed samowolką) - zawsze potrzebny jest kompetentny nadzorca.
Dziś miałem USG i okazało się, że to 9-letnie pocerowane ścięgno jest w doskonałym stanie, choć miałem obawy czy "przy okazji" też go nie nadwyrężyłem, bo przecież odbijałem się z dwóch nóg! Tak że, miejcie nadzieję, że i wasze ścięgna po "renowacji nie będą słabsze od oryginałów !
Radus, ja już dawno odkryłem, że dla mnie optymalne buty Wilsona tenisowe, a buty narciarskie Nordica, ale nie pamiętam modelu -mam je w górach, ale ściskają nogę z tyłu tak jakby "z boków". Po pierwszej operacji na nartach jeździłem po 8 miesiącach.Najlepszym sposobem na uwierające z tyłu buty jest wkładka -po około 2 latach u mnie problem zaniknął - trzeba dużo cierpliwości.
Aha - uważajcie na wózki w supermarketach !!! Mnie raz tak dowalił z tyłu w ścięgno , że byłem pewien zerwania...

13-03-08, 20:31
A ja po powrocie do sql mam taki nawal ze prawie brak czasu na cokolwiek a jeszcze cwiczenia;p w szkole nadrabiam chodzeniem... na zlosc lekcje gora-dol-gora ;/ wchodze na schody bez kul ale jak schodze to jednak sie podpieram;p ta gulka toche mniejsza zobaczymy jak dalej..

13-03-08, 20:40
RADUS właśnie mam zapisaną elektrostymulacje na mój nerw łydkowy dobrze że piszesz ,ponadto masaż wodny,pole magnetyczne,laser ,krioterapie ,ćwiczenia co myślicie :?: chyba ok.czy ta elektrostymulacja to mobilizacja tkanek miekich :?:

13-03-08, 20:53
STARSZY jak usuwa ci fachowiec zrosty czy to cos na podobne opisu z 13 strony tego forum :?: może jakieś nowe techniki :?: opisz aby porównać prace fizykoterapeutów :wink:

14-03-08, 11:17
Darek - podobnie, ale najlepiej jak Ci ktoś pokaże i pod okiem fachowca wykonasz kilka ruchów.

14-03-08, 13:50
Od dzisiaj mam jeszcze wybity lub złamany palec w lewej ręce następstwo poślizgu jednej kuli i zaliczone "plecy"na środku pokoju ,nogę też trochę nadciągnąłem ale po ok. godz. przestała boleć natomiast palec nie mieści się w jego własną sk Jak ja to zrobiłem nie tłumacze, ale ten palec chyba uratował mi noge właśnie sprawdzam i stopą daje się ruszać teraz to już do 18 się nie moge doczekać .Co powie pan doktor????

15-03-08, 09:30
A idziesz z tym palcem do lekarza czy domowo sie bedziesz leczyl?? To dobrze ze z noga oki.. MNie znow dzis boli na zmiane pogody;/ PO jakim czasie odstawic kule?? ... w sumie do szkoly biore 2 bo nie wysiade z autobusu a tak to po domu czy gdzies chodze bez kul.

15-03-08, 13:42
Awcon oglądałeś film pechowiec :?: musimy cholera uwarz ac bo po zakończeniu leczenia ścięgna będziemy wyglądać jak bohater na koniec filmu :wink:
do wszystkich czy to normalne że po5,5 tygodniu od operacji jak biorę w dół nagie to sinieją mi jeszcze palce i puchną mi jak serdelki niepokoi mnie to dajcie znać poz...........

15-03-08, 18:50
Właśnie siadam do kompa po wizycie u lekarza (palec- złamanie kości stawowej????z przemieszczeniem do leczenia operacyjnego w klinice dłoni) na palec założyli mi taki plastikowy usztywniacz i powiedzieli że dalsze decyzje co robić należą do mnie. Mogę nie robić nic ale wtedy palec może się nie domykać do końca w pięść -myślę że to tak zostawie bo to już za dużo jak na jedną osobe mam na podjęcie decyzji do 7 dni .Ścięgno mimo tego szarpnięcia (w czasie przewrotki chyba się podparłem i coś naciągnąłem) dzisiaj bez żadnych dodatkowych oznak.
Nieszczęścia chodzą parami.
Co do tych palców mi nie puchną ale sinieją tak jak tobie.

15-03-08, 19:18
CHolera stym palcem umnie nerw u ciebie paluch palce ci sinieją kto wie czy tak długo utrzymuje sie ta sinizna dlatego ze mieliśmy robiony zabieg metodą prze skórną jestem ciekaw co pokaże USG w wtorek mnie jak sie goi czy kikuty niesą przesunięte względem siebie :?: RADUS i wszyscy eksperci do pobudzania mięśnia brzuchatego chce wykorzystać BODY BUILDING BELT zakładając go na łydkie żona go używała do spalenia tkanki tłuszczu na brzuchu wydaje impulsy elektryczne a więc zmusza mięsień do pracy CO WY NATO PROSZĘ O PODPOWIEDZ
poz............ :wink:

18-03-08, 19:36
Jakie życie bez gipsu jest piękne. Dopiero teraz wróciłem do domu i piszę -od dzisiaj wreszcie bez gipsu (4tygodnie i 2 dni udręki) noga podobno OK. USG niestety nie zrobiłem pan doktor powiedział że z ścięgno działa coś poprzciskał pomacał nic nie bolało bez wysiłku zginałem myślę że ok.30 st.ruchy na prawo ,lewo, przod i w tył bez bólu Do aircasta dostałem 4 wkładki korkowe po 1 cm szt. od jutra 10 zagiegów i za 10 dni do kontroli.
Pytanie do wszystkich co w aircascie prowadzili samochód (nie mogę sobie tego wyobrazić) czy w nim daje się prowadzić czy mieliście np. adidasa w samochodzie do jazdy-lewa noga -niby sprzęgło ale coś nie tak.
Jutro muszę dojechać na rehabilitacje a do tego jeszcze ten śnieg(Jak tu chodzić????)
Pozdrawiam.

18-03-08, 20:45
Również wróciłem od lekarza USG ciągłość ścięgna zachowana ,bez cech krwiaka ,przebieg włókien prawidłowy.a wiec chyba ok.ruch nogi na boki około 60% góra dół gorzej około 30% sprawności przy ścięgnie i okolice SKAŁA zaczynam moczenie w soli mascie zmiękczające masaż ,ruchy w stawie na wszystkie strony i chłodzenie ,zarazie tak przez 3 dni zarazie nic nie boli ale noga spuchnięta i sinieje poz ...........dla wszystkich :P

19-03-08, 00:32
Pytanie do wszystkich co w aircascie prowadzili samochód (nie mogę sobie tego wyobrazić) czy w nim daje się prowadzić czy mieliście np. adidasa w samochodzie do jazdy-lewa noga -niby sprzęgło ale coś nie tak.
Jutro muszę dojechać na rehabilitacje a do tego jeszcze ten śnieg(Jak tu chodzić????)
Pozdrawiam.
Ja jeździłem nie tylko w AIRCAŚCIE ale i w gipsie - skrzynia automatyczna:):):):)- a mówili nie kupuj automata -- a tu proszę sprzydał się jak nic.:):):)POZDRAWIAM

20-03-08, 20:31
COS UCICHŁO RADUS i inni gdzie jesteście juz wszyscy wyzdrowieli :?: :lol:

20-03-08, 21:59
Ja mam tyle nadrabiania w szkole ze nie mam czasu na kompa wejsc nawet;/ Wogole do tych zdrowych zdrowych :P po jakim czasie noga wam doszla do wczesniejszej formy?? chodzi mi o brak bolu i ograniczen ruchowych:P ??

21-03-08, 17:40
Wsztstkiego najlepszego z okazji Świąt dla wszystkich odwiedzających to forum.DAREK 69 pytanie do Ciebie czy po zdjęciu gipsu masz spuchniętą STOPE bo ja tak, najbardziej od zewnętrznej strony(a tam nic się nie działo) stopa-nie ścięgno była spuchnięta cała a teraz jest po zewnętrznej stronie, odczuwam ból w miejscu takiej jakby wystającej kości na stopie tak jak bym się tam uderzył-Co to może być?????- Przecież to było w gipsie ????
Rehabilitacje rozpocząłem od lasera 8 min,pola magnetycznego 20min i rowerka po 3X15 min.
Pozdrawiam.

21-03-08, 19:01
witam przyłącza sie do życzeń .Mi noga puchnie przy kostkach ina górnej częsci stopy nadal sinieje .na dzien przykładam alkacet a na noc zmieloną kapustę naprawdę pomaga .Ten ból to morze odciśniecie od gipsu :?: rehabilitacje zaczynam od 25 krio , masaż wodny magneto ćwiczenia narazie walczę sam moczenie w soli ,mydlinach ,wcieranie masci przeciw zapalnych masaż ręczny i takim urządzeniem z elektromagnesem suwanie nogi po scianie kulanie na butelce na łydkie urządzonko żony co miała na mięśni brzucha efekt stoje na baczność bez żadnej pomocy przy podkładkach 2 cm.pod pietę a ipo tych wigibasach chłodzenie mysle ze idzie w dobrym kierunku nerw miej boli spróbuj maść na to bolące miejsce viprosal B 9 zeta poz..... :wink:

22-03-08, 09:48
Oby zdrówko dopisało,
by jajeczko smakowało,
by babeczka nie tuczyła,
atmosfera miła była,
by zajączek uśmiechnięty
przyniósł radość w ten dzień święty!!!


http://www.kartkiflash.pl/img_kartki/kartka_51.swf

22-03-08, 15:38
http://www.playwielkanoc.pl/

to jest dobre hehe

25-03-08, 00:27
Witam wszystkich. W sumie wiem juz co mi jest i jakie prawdopodobne leczenie powinienem zastosować, jednak chcialbym jeszcze opinie na ten temat ;-) Do lekarzy specjalistów za bardzo sie nie mozna dopchać, a jak juz sie dopcham to i tak czasem nic ciekawego nie usłysze.

USG:

Stwierdza się pogrubienie w miejscu przyczepu do guza piętowego do 6,4mm (strona zdrowa 5,3mm). Ponadto cechy uszkodzenia w miejscu przyczepu do guza piętowego widoczne ognisko uszkodzenia o długości 8,3mm o szerokości 17,1mm i grubości 4,1mm. Widoczne cechy nierównych zarysów kostnych przyczepu ścięgna achillesa. Nie stwierdza się w danej okolicy cech nadmiernego przekrwienia i cech patologicznych naczyń krwionośnych. Ponadto widoczne cechy pogrubienia ścięgna nieco powyżej guza pietowego na dłogości ok. 27mm do grubości 8,1mm. Widoczna zmieniona echogeniczność ścięgna objemująca 1/2 grubości ścięgna w warstwie głębokiej, w tej okolicy nie stwierdza się cech nadmiernego przekrwienia i cech nadmiernych naczyń krwionośnych. Nie stwierdza się cech zerwania-naderwania, retrakcji włókien w tej okolicy, a jedynie pogrubienie i zmienioną echogeniczność.


Miał ktoś coś podobnego? Przyczyna - niewiadoma. Prosze o porady, chętnie poczytam co o tym sądzicie, jak coś to służe zdjęciami z USG. Musze to wyleczyc bo spokoju mi nie daje ;-)

25-03-08, 17:50
zastanawia mnie czy to może byc początek stanu zapalnego ?? :roll: albo jakiegoś przemęczenia :roll: :?: a może to zmiany zwyrodnieniowe związane z wiekiem ??

25-03-08, 18:46
Stan zapalny juz raczej był. Mam to długi okres, bolało, potem bolało coraz bardziej, jeszcze bardziej... aż zacząłem brać leki przeciwzapalne, teraz jest w miare ok, ale leki nadal biore.

Wiek: 17lat.
Na USG w tym pogrubionym miejscu jest czarna plama.

25-03-08, 19:31
Witam dziś pierwszy dzień rehabilitacji mam pytanie czy zabieg krio jest prawidłowo wykonywany przed ćwiczeniami rozciągającymi mięsień :?: czy nie powinien być wykonany na końcu :?: :?

25-03-08, 22:04
ToRo999 kurde mi to wyglada na zapalenie tak jak radusowi sie wydaje. to pogrubienie tym bardziej na to wskazuje a co Ci lekarze mowia??
Uprawiasz jakis sport ktory mogl to spowodowac?? Bo wiek nie pasuje do wieku typowego dla problemow ze sciegnem achillesa. Wiem o tym bo jak zerwalam 4 miesiace temu tez mialam 17 lat i lekarze byli w szoku.

26-03-08, 15:20
ToRo999 kurde mi to wyglada na zapalenie tak jak radusowi sie wydaje. to pogrubienie tym bardziej na to wskazuje a co Ci lekarze mowia??
Uprawiasz jakis sport ktory mogl to spowodowac?? Bo wiek nie pasuje do wieku typowego dla problemow ze sciegnem achillesa. Wiem o tym bo jak zerwalam 4 miesiace temu tez mialam 17 lat i lekarze byli w szoku.

To było tak: bolało od dawna, jednak był to ból tylko i wyłącznie po wstaniu z łóżka i rozchodzeniu przez 10 minut. Potem się pogarszało, siedziałem na lekcji 45minut i gdy wstałem, przez minute bolało... Poszedłem z tym do lekarza, zalecił maść przeciwbólową (Profenid). Po 2 tygodniach zmieniałem lekarza bo było coraz gorzej, kolejny ten zalecił maść przeciwbólową i przeciwzapalną (Reparil). Było jeszcze gorzej. Kolejny lekarz i dostałem Diclac 75 Duo przeciwzapalny + maści. Niestety po kolejnych 2 tygodniach nic lepiej. Nastepny lekarz, Diclac 75 Duo, Elmetacin + rehabilitacja ultradzwiękami i prądem zmiennym. Po rehabilitacjach nic lepiej... RTG - niestety tu nic ciekawego, USG - no i usg Wam przestawiłem. Teraz jestem na etapie zazywania leku przeciwzapalnego i chodze na pole magnetyczne, wkrótce ruszam na laser. Lekarz mi powiedzial, ze stan zapalny nie moze trwac tak długo, teraz raczej jest to naderwanie czy coś tam. USG wykazało, ze naderwania nie mam, jest wlasna ta 'czarna plama' i zmieniona echogeniczność. Jeżeli jest to nadal stan zapalny to co powinienem dalej robic?

Sport tyle co w szkole i na podwórku, nie jestem jakis bardzo aktywny w sportach ;-) Siatkówka, piłka nożna, koszykówka etc. ale nic konkretnego nie trenuje, pogrywam raz na jakis czas.

26-03-08, 21:04
Radus po jakim czasie po zdjęciu gipsu mogłeś stanąć całym ciężarem ciała na chorej nodze wo gule jak postępy czy chodzisz już bez kul .Awcon jak postępy .Ja mogie stanąć na baczność na boso bez klinów ,nadal noga puchnie nie ma mowy o staniu na jednej nodze tj.chorej jak u was wszystkich przebiega leczenie :?:

27-03-08, 01:35
ToRo999
z tej historii co piszesz to u mnie było podobnie jakieś 1,5 -2 lata temu tak to sie zaczęło głupie przepisywanie maści które niezbyt pomagały albo niepomagały wcale z dwoma wyjątkami jak piszesz ze poszedłeś na rehabilitacje ultra dzwięki itd. ja tak samo chodziłem miałem UD laser jonoforeze i krio i nic nie pomagało w międzyczasie stan zapalny sie pogarszał i miałem tez te ranne problemy i tak samo w szkole jak siedziałem długo i potem chciałem wstać to bolało ale ja głupi byłem i brałem tabletke przeciwbólową i zakładałem opaske na stope i wio do treningów ptem juz było coraz gorzej pojawiła sie opuchlizna taki ogromny bombel mi wyskoczył na pięcie i za chiny nie chciał zejsc :cry: , następnym etapem jaki lekarz mi zlecił był gips na 2 tyg. 8O :x :? "żeby noga odpoczeła" jak to było powiedziane no ale to i tak nie pomogło nastepnie seria zabiegów i tak sie to ciągnęło do kolejnego gipsu na 2 tyg. który także nei pomógł nastepnie lekarz zadecydował żeby (bo co innego zostało skoro nic nie pomaga) na zastrzyki do klaetki ścięgnistej z DIPROPHOS'u jeśli dobrze pamiętam i LIDOKAINA jako środek p.bólowy. Po pierwszysm zastrzyku który był okropnie bolesny stopniowo opuchlizna ku mej uciesze zacęła zchodzić po 2 - 3 tygodniach następny w sumei trzy razy miałem podane te sterydy no i juz niby wychodziłem na prostą a tu BAM wywyaliłe sie na rowerze i pedał niefortunnie powędrował na osłabione ścięgno i pozamiatane :cry: :cry: :cry:
przedewszystkim wyciągnij wnioski nie życze nikomu tego co przeszedłem musisz działać póki nie jest za późno nawet nie mam siły pisać jak bardzo nieprzyjemne chwile mnie spotkały dlatego że zaniedbałem to ścięgno :cry: :( nie wspominając o psychicznym rozstroju który niestety u mnie przybrał rozmiary nieobserwowane przezemnie jeszcze nigdy jak tylko sięgam pamięcią wstecz :(
Kiedy już byłem w szpitalu po operacji i tej pierwszej i tej drugiej (bo operowal mnie ten sam doktor) powiedział mi doktorek że to przez te zastrzyki tak mi to scięgno sie osłabiło i sie rozwaliło i mówił że juz nigdy w życiu żebym sie nei zgodził na jakiekolwiek zastrzyki sterydowe w scięgno czy to operowane czy to drugie :roll: :x :?
aha jaki masz przepisany ten lek przeciwzapalny jeśli można wiedzieć :?: bo jestem ciekaw :wink:


...Radus po jakim czasie po zdjęciu gipsu mogłeś stanąć całym ciężarem ciała na chorej nodze wo gule jak postępy czy chodzisz już bez kul...
za pierwszym razem to było po około 8-9 tygodniachod dnia operacji dokladnei tego nie pamiętam wiem że miałem 6 tyg gips a po tygodniu odpoczynku 2 tyg rehabilitacji i wtedy już noge miałem na 90 stopni więc wychodzi 9 tygodni
Natomiast za drugim razem :roll: :x to było 5,5 tygodnia w gipsie dokładnie potem tydzień odpoczynku i jakieś 6-7 tygodni w AirCast'ie zanim postawiłem na 90stopni i mogłem stanąc na płasko (bo wspiąc się na palce stojąc tylko na operwoanej nodze to nadal nie moge :( :cry: ) na operowanej nodze

Jeśli chodzi o postępy to u mnie sie zatrzymało ścięgno juz nie jest takie rozgrzane jest troche lepiej ale jestem daleko od stwierdzenia że "jest dobrze" może to przez ten ból i nieprzyjemne uczucie podczas chodzenia (czyżbym poznał jak to jest być starym i zniedołężniałym w tak młodym wieku :?: :roll: :( ) na dłuższe dystanse chodze w Aircast'ie bez kul i bez podkładek pod piętą natomiast staram sie wieczorem jak ścięgno niejest mocno "zmęczone" wyjsc na rundkę wokoło bloku w butach (kupiłem sobie nike articulate są mieciutkie i mnie nie uwierają) do butów silikonowe podpietki plus Achillo-hit na operowane ścięgno i tak sobie powolutku spaceruje narazie. Musze jeszcze w tym tygodniu zacząć chodzić na rehabilitacje żeby wzmocnić troche mieśnie uda bo mi od tego gipsu i AirCast'a zaczęły zanikać i mam teraz noge chudzinke

27-03-08, 12:30
ToRo999
z tej historii co piszesz to u mnie było podobnie jakieś 1,5 -2 lata temu tak to sie zaczęło głupie przepisywanie maści które niezbyt pomagały albo niepomagały wcale z dwoma wyjątkami jak piszesz ze poszedłeś na rehabilitacje ultra dzwięki itd. ja tak samo chodziłem miałem UD laser jonoforeze i krio i nic nie pomagało w międzyczasie stan zapalny sie pogarszał i miałem tez te ranne problemy i tak samo w szkole jak siedziałem długo i potem chciałem wstać to bolało ale ja głupi byłem i brałem tabletke przeciwbólową i zakładałem opaske na stope i wio do treningów ptem juz było coraz gorzej pojawiła sie opuchlizna taki ogromny bombel mi wyskoczył na pięcie i za chiny nie chciał zejsc :cry: , następnym etapem jaki lekarz mi zlecił był gips na 2 tyg. 8O :x :? "żeby noga odpoczeła" jak to było powiedziane no ale to i tak nie pomogło nastepnie seria zabiegów i tak sie to ciągnęło do kolejnego gipsu na 2 tyg. który także nei pomógł nastepnie lekarz zadecydował żeby (bo co innego zostało skoro nic nie pomaga) na zastrzyki do klaetki ścięgnistej z DIPROPHOS'u jeśli dobrze pamiętam i LIDOKAINA jako środek p.bólowy. Po pierwszysm zastrzyku który był okropnie bolesny stopniowo opuchlizna ku mej uciesze zacęła zchodzić po 2 - 3 tygodniach następny w sumei trzy razy miałem podane te sterydy no i juz niby wychodziłem na prostą a tu BAM wywyaliłe sie na rowerze i pedał niefortunnie powędrował na osłabione ścięgno i pozamiatane :cry: :cry: :cry:
przedewszystkim wyciągnij wnioski nie życze nikomu tego co przeszedłem musisz działać póki nie jest za późno nawet nie mam siły pisać jak bardzo nieprzyjemne chwile mnie spotkały dlatego że zaniedbałem to ścięgno :cry: :( nie wspominając o psychicznym rozstroju który niestety u mnie przybrał rozmiary nieobserwowane przezemnie jeszcze nigdy jak tylko sięgam pamięcią wstecz :(
Kiedy już byłem w szpitalu po operacji i tej pierwszej i tej drugiej (bo operowal mnie ten sam doktor) powiedział mi doktorek że to przez te zastrzyki tak mi to scięgno sie osłabiło i sie rozwaliło i mówił że juz nigdy w życiu żebym sie nei zgodził na jakiekolwiek zastrzyki sterydowe w scięgno czy to operowane czy to drugie :roll: :x :?
aha jaki masz przepisany ten lek przeciwzapalny jeśli można wiedzieć :?: bo jestem ciekaw :wink:

Tak czytam, i w duszy mam nadzieje ze pole magnetyczne i laser mi pomogą (+ jakieś cwiczenia). Tabletki to "Diclac 75 Duo", biorę jedną dziennie, chociaż lekarz kazał dwie. Po dwóch mam bóle brzucha, mimo ze biore coś osłonowego. Wiem tylko, ze raz odstawiłem tabletki na tydzien, i niestety znowu ciężko mi się chodziło... Teraz gdy w butach mam podłożony około 1cm aby odciążyć achillesa, chodzi mi się bardzo komfortowo bez żadnego bólu (ale biorę ten Diclac 75 Duo). Wieczorami wcieram maść Profenid, i od razu masuję obolałe miejsca. A co do gipsu, to miałem mieć juz prawie zakładany, ale się nie zgodziłem 8) Bo poszedłem tego samego dnia do innego lekarza i powiedzial, ze to głupota...

Obawiam się właśnie tych zastrzyków, bo lekarz mi powiedzial ze jezeli nic nie bedzie pomagało to prawdopodobnie zostaną mi tylko zastrzyki, ale na to jeszcze za wcześnie. Obecnie nie trenuje nic, oszczędzam się. Przez jakiś czas dziennie może pokonywałem 50 metrów, przez ostatni czas pokonuję do 500m dziennie. Chciałbym to wyleczyć i mieć spokój ;-)

Dorzucam zdjęcie z USG, na tym dolnym niestety błysnął flesz, w tym zmienionym miejscu jest taka czarna plamka jak na górnym zdjęciu.

http://img259.imageshack.us/img259/4381/26703038oy0.jpg

27-03-08, 12:38
Witam wszystkich

od 2 tygodni jestem bez gipsu i jak na razie wszystko idzie ku dobremu ale od poczatku:
13.03 sciagniecie gipsu - wszystko ladnie sie zagoilo wyciagneli szwy noga nawet nie spuchnieta, ze strachu nawet nie probowalem na niej stanac, lekarz ktory operowal zalecil 6 cm podkladke i sciaganie po 2 cm co tydzien, przepisal rowniez po 10 razy laser, terapuls i magnetron, ale wieczorkiem tego dnia poszedlem do swojego rehabilitanta - i tu pelne zaskoczenie bo powiedzial ze jeszcze nie widzial tak dobrze zagojonego sciegna (male zgrubienia powyzej i ponizej przerwania i brak opuchlizny) po polgodzinnym masazu zaczal to sciegno rozciagac itd i okazalo sie ze stopa prwie ma 90 stopni, zalecil mi podkladke 1 cm i powiedzial ze im szybciej sie jej pozbede tym lepiej i oczywiscie cwiczonka do domu.
- po 4 dniach od sciagniecia gipsu podkladka poszla do lamusa razem z kulami - w koncu :P
- nastepna wizyta u rachabilitanta i cwiczenia na kolysce z malymi obciazeniami, tiptopki na materacu i ogolne cwiczenia z rownowaga ciala i oczywiscie blogie dlugie masaze ktore naprawde baaaaaardzo duzo daja - sciegno samo sie rwie do pracy,
- zeby nie bylo za kolorowo po tygodniu kiedy wydawalo mi sie ze jest naprawde super bo noga juz super pracowala kolano juz na wysokosci palcow siła w nodze tez juz wzrosla byl poslizg na malym kamyku podczas spaceru i bol tyle ze nie w okolicy sciegna tylko kostki na szczescie
- przez 2 dni (swieta) noga puchla ale po 4 zeszlo do poprzedniego stanu
- znow wizyta u rehabilitanta rozmasowanie tej kostki (powiedzial ze naciagnelem delikatnie jakies inne sciegna kolo kostki)uffffff z achillesem nic sie nie stalo, i znow cwiczonka, doszly leciutkie podskoki na trampolinie ktore wykonuje raczej z piety niz za pomoca sciegna ale tu bardziej chodzi podobno o powrot ogolnej sprawnosci nogi,
- na dzien dziesiejszy czyli 2 tygodnie po sciagnieciu gipsu i 8 tygodniach od operacji chodze lekko kulejac bez zadnych wkladek, sciegno nie dokucza jak nie przesadze z rozciaganiem, noga nie puchnie,

wydaje mi sie ze wszystko zmierza w bardzo dobrym kierunku, nie napisalem ale w miedzyczasie oczywiscie pomykam na fizykoterapie (laser i terapuls) laser naprawde pomaga natomiast co do terapulsu to nie czuje zadnej roznicy

jutro znowu wizyta u rehabilitanta ktorej sie doczekac nie moge....

27-03-08, 22:04
ToRo999
obawiam się, że w tej sytuacji niewiele jeszcze możesz pomóc no może poza skonsultowaniem się z dobrym fizjoterapeutą może pogadasz z lekarzem prowadzącym coby tobie przepisał krio bo to pomaga znacznie dodałbym na twoim miejscu jeszcze jakoś wieczorkiem chłodzenie ścięgna za pomocą paczek HOT-COLD bo jak powszechnie wiadomo chłód sprzyja zmniejszeniu ogniska zapalnego co do zastrzyków to już wiesz że trzeba sie wystrzegać ja niestety nie odmówiłem na propozycje gipsu bo myślałem że to pomoże druga sprawa że nie orientowałem sie w tym wszystkim tak jak teraz no i nie czytałem forum :? :( :roll: może to zupełnie inaczej by sie potoczyło ale nie ma co wypominać :roll: bardzo rozsądnie z Twojej strony że nie pozwalasz przeciązyć ścięgna 8) :wink: co do tabletek to pamiętam że swego czasu miałem takie bóle w ścięnie że brałem 2 razy dziennie DICLOBERL 150 mg (czyli 4 krotność twojej dawki 8O z mojego żołądka niewiele juz zostało ) ja po operacji zostałem "potraktowany" MOVALIS'em z tego co czytałem świetny lek nie tylko pod względem niskiej szkodliwości ale także skuteczności przeciwzapalnej poszukaj opisu tu na forum jestem przekonany że o nim coś pisałem (niestety jest na recepte i niezbyt tani :? ale wiadomo coś za coś )

27-03-08, 22:10
mw1978
no ślicznie nic tylko pogratulować ma nadzieje że szybciutko dojdzesz do zdrowia i conajmniej do poprzedniej aktywności fizycznej bede trzymał kciuki :wink: 8) [/b]

27-03-08, 23:44
Tak sie zastanawiam ile czasu brać te leki przeciwzapalne jeszcze? Powiem szczerze, ze niekiedy zapominam kompletnie ze cos mnie tam boli (tak jak teraz, przyszedłem z dołu do swojego pokoju i tak jakby nie było problemu). Jednak są dni, że budzę się i zanim zrobię pierwszy krok już mnie coś tam ciągnie w pięcie...

Schładzanie stosuję codziennie 3x10 minut na obie nogi (bo na drugiej też mam to samo, tylko ze sporo mniejsze i tylko po wewnetrznej stronie stopy), wydaje mi sie, że to rzeczywiscie sporo pomaga.

Powiedzcie mi jeszcze na jakie zabiegi warto chodzic?
-laser i pole magnetyczne juz mam
-z tego co pamiętam to po 'kopaniu' prądem zmiennym wychodziłem gorzej obolały niz przyszedłem, ale podobno to pomaga?
-jonofereza/osmofereza/fonofereza? czym to sie różni? miałem chyba fonofereze czyli DDS, inaczej ultradźwięki. Niestety różnicy nie czułem.
Czekam na propozycje, trzeba uderzyć w te ognisko zdwojoną siłą działania, wtedy to zwalczę :lol:

28-03-08, 09:38
MW1978 mam pytanko czy miałeś całkowicie zerwane ścięgno :?: jakie ćwiczenia wykonujesz :?: czy mógł byś opisać te ćwiczenia które wykonujesz z fizykoterapeutą i sam w domu :!: ja po 10 dniach od gipsu zciągniencia bez dwóch kul nie dam kroka ,zgięcie 90 stopni jest .jedynie stane na dwóch nogach na baczność bez podkładek PYTANIE do wszystkich to dużo czy mało .mój fizykoterapeuta podchodzi do sprawy opieszale jak by za mało zarabiał :x ćwiczenia to jazda na rowerze 15 min. pół przysiad przy drabince ,rozciąganie przy niej, i niech pan rusza nogą sobie na krzyżaku .żadnych masaży nawet wywiadu zemną co,jak,czy scięgno całkowicie zerwane ,nic teksty jedynie ze na wszystko trzeba czasu dodam że ten ''fachowiec' to z NFZ.na moje pytania patrzy na mnie jak bym był z MARSA.AWCON jak postępy odezwij się czy już jeździsz na nartach :?: :wink: poz...dla wszystkich

28-03-08, 11:31
Darek69 witam, z nfz-tu to mam tylko te zabiegi elektryczne, natomiast rehabilitacja manualna prywatnie bo inaczej to pewnie bym byl w podobnej sytuacji jak Ty.
U rehabilitanta wyglada to tak ze po polgodzinnym masowaniu naciaganiu recznym sciaegna robie nastepujace cwiczenia:
roaciaganie chorej nogi (chora noga z tylu i pochylenie sie do przodu do momentu zblokowania sie sciegna - bez bolo bo to wazne i tak trzymam przez 4 minuty robie to tez w domu takich powtorzen dziennie od 5 do 8 tak zalecil,
tak bylo na pierwszych 2 wizytach:
teraz doszlo chodzenie tiptopkami w przod i w tyl bez patrzenia w dol na materacu - powiem ze jest ciezko bo noga nie chce za bardzo dac sie obciazac ale przynosi to napewno efekty przynajmniej ja to tak czuje, dodatkowo proby stania na jednej nodze, krzeselko pod sciana w celu wzmocnienia ogolnego nogi i najlepsze - kladzie przede mna kolyske i kaze wstawac i siadac na krzesle, siadanie wolniej tez ciezko ale mozna dac rade, do tego ostatnio doszlo wspinanie (jego proby :lol: ) przy drabinkach i rozciaganie za pomoca deskorolki to jest dopiero masakra (staje noga na deskorolce i jazda w przod i w tyl ile sciegno da) no i na koniec zostawilem podskoki na trampolinie to mnie wykancz bo na razie malo anatomicznie to robie bo noga zdrowa wybija sie z srodstopia natomiast chora skacze plasko i wybicie jest z piety ale podobno ma to tak wygladac. W domu robie bez materaca tiptopki i wszelkiego rodzaju rozciagania plus to krzeselko.

Wracajac do zerwania - miale zerwane calkowicie tylko ze nie wiem czy mialo to znaczenie ale nastapilo to w wyniku kopniaka w napiete sciegno a nie samoistne zerwanie na skutek zmeczenia materialu.

Konczac niestety NFZ-owskie zlodzieje na wiele nie pomoga i niestety jak ma byc dobrze to trza pare zloty polozyc.TERAZ POLSKA. :twisted:

28-03-08, 14:58
Kurde hmm.. dziwi mnie jedna rzecz chodze juz bez kul praktycznie tylko wtedy je mam jak musze wysiasc z autobusu bo jednak jeszcze za wysoko jak dla mnie.. ale po dluzszym spacerze boli mnie piete u tej nogi gdzie mialam zerwane sciegno... to normalne??
Nie wiem ale moze to od tego ze az 10 tyg "przefolgowalam" w gipsie??

28-03-08, 15:59
u mnie z pieta sprawa ma sie podobnie i na moj malo medyczny umysl to wina tego ze caly czas na plasko ta noga staje a do tego pieta raczej nie jest przyzwyczajona, a z wyskosciami to trza uwazac bo raz sie na schodach zapomnialem i zamiast dostawic zdrowa do chorej to chcialem postawic stopien nizej i dobrze ze porecz byla blisko bo by byl szpagacik :P ale trzymamy sie ramy...

28-03-08, 17:15
Witam po przerwie dzisiaj 10 dzień po zdjęciu gipsu ,jestem po konsultacji u lekarza : wyjęta jedna podpiętka z buta ,następna za 5 dni i następna za 5, ostatnia ma zostać nawet przez 2 miesiące. Od dzisiaj mam chodzić bez kul -jakoś da się wytrzymać , wizyta następna za 2 tyg. i powiedział żeby przyjść z adidasami bo to będzie koniec aircasta. W samochodzie mam adidasa do jazdy -po wejściu wywalam ten plastik i przez chwilę jestem jak normalny człowiek.Noga moja powróciła prawie do normalności (mam jeszcze spuchniętą kostkę i kawałek stopy po zewnętrznej stronie ale czemu nikt nie wie -może od uciskającego wcześniej gipsu????? ) Co do zabiegów kończe laser i pole (10 razy) i nie trzeba podobno tego powtarzać.
Darek 69 przy naszej metodzie zrostów praktycznie niema ,natomiast krio powinni robić tylko po zabiegach.Elektrostymulacja mięśnia łydki (zrobiłem rozeznanie u lekarzy i rehabilitantów) to tylko strata czasu i nam może tylko zaszkodzić-twierdzą że tylko rower i ćwiczenia to szybki powrót do normalnego życia.
Hooba 10 tygodni??? ja po 4 prawie kazałem ten gips już zdjąć.Czy chodzisz jeszcze z podpiętką???jeśli nie to kup sobie w sklepie ortopedycznym taką na "ostrogi"(normalny klin pod pięte tylko na środku wycięty otwór)
Pozdrawiam.

28-03-08, 19:37
.. ale po dluzszym spacerze boli mnie piete u tej nogi gdzie mialam zerwane sciegno... to normalne??
dla mnie normalne ale w moim przypadku to ja juz sam nei wiem czy to od stanu zapalnego który własnie miałem przy przyczepie ściegna czy może od tych zastrzyków :? :roll: :?

28-03-08, 19:57
Hooba ... Czy chodzisz jeszcze z podpiętką???jeśli nie to kup sobie w sklepie ortopedycznym taką na "ostrogi"(normalny klin pod pięte tylko na środku wycięty otwór)...
ja mam taką całą silikownową z taki "rantem" jakby i jest wyśmienita tylko że wysoko ścięgno nie jest bo to elastyczne ale za to bardzo wygodne szczególnie jak to juz koncowy etap :)

ToRo999
Krioterapia polecam albo masaże wirowe (wodne) zazwyczaj sie tego nei daje razem :wink: sprawdz mi mocno pomagało miałem to i to najpierw woda na "rozgrzewke" potem 1,5 h nasali cwiczenia róąne a na konieć krio - to była jedna z najlepszych kombinacji (dochodził na koniec jeszcze laser albo UD :wink: 8) )

mw1978
ja miałem akurat tak że takiego masującą rehabilitantke trafiłem z NFZ (dodam że byął mila dośc młoda i przystojna :lol: :lol: 8) ) ale jak Pani Justyny nie było to nikt mnie nie chciał masować :? :roll: chyba dostawali za mało kasy :P więc chodziłem jak pani Justyna była :lol: :D
Przy okazji pozdrawiam choć pewnie niebede usłyszany :P

29-03-08, 00:01
Radus widzę trzymasz się mocno :-) Nistety nie mam tyle czasu aby przejrzeć wszystko odkąd mnie nie było ale takl szybko przeleciałem i nie zauważyłem poza Toba ludzisk z moich czasów :-)

Sztaluga ???? i inni :-(

Ludzie trzymam kciuki będzie ok :-) tylko na początku wydaje się że będzie ciężko ale z perspektywy czasu luzio

pozdrawiam wszystkich poszarpańców i życzę szybkiego powrotu do zdrowia


p.s. a miało być spotkanie buuuuuuuuuuu jak poczytacie wcześniejsze strony to zobaczycie pozdro jeszcze raz

29-03-08, 00:11
Radus widzę trzymasz się mocno :-)... nie zauważyłem poza Toba ludzisk z moich czasów ... p.s. a miało być spotkanie buuuuuuuuuuu jak poczytacie wcześniejsze strony to zobaczycie pozdro jeszcze raz
No zgadza sie ale to tylko dlatego że jeszcze nie jestem zdrowy męczy mnie to strasznie ale co mam zrobić co do spotkania jestem za jak najbardziej tylko widzisz w dwóch sie nei spotkamy :roll: :? ale może nigdy nie mów nigdy 8) :wink:

29-03-08, 11:12
Kurde chcialabym zeby noga juz wrocila do stanu przed.. .ale cierpliwosc poplaca podobno :D Ja od zdjecia gipsu nie chodzilam w podkladkach tylko buta mialam z lekko wyzsza pieta a pozniej na plaskich.. w sumie mam 3 pary butow w ktorych moge chodzic... NAjgorzej jest chyba jak jest slisko i zawsze mam wrazenie ze sie poslizne;p Wczoraj minely 4 miesiace od operacji... a 4 kwietnia 2 miesiace od zdjecia gipsu... NIe sadzilam ze tak szybko to minie;D na szczescie noga nie puchnie :) tylko ta pieta.. ale dzieki za propozycje xD

29-03-08, 12:11
Wczoraj pożegnałem się z moim fizykoterapeutą 'niedouczonym' z NFZ na moje pytanie z iloma Achillesami spotkał sie w swojej karierze odparł mi że ja jestem nr.1 więc poleciłem mu net na douczenie i mu podziękowałem :evil: właśnie poszukuje fachowca gdzieś w okolicy i działam sam .zastanawiam się nad przestaniem płacenia składek na NFZ bo w nim chyba wszyscy udają że pracują albo ja mam takiego pecha :( żeby nie to forum to by zrobili zemnie i mojej nogi chyba jakiegoś cyborga :lol: poz.. dla wszystkich

29-03-08, 19:04
Parasite ! Ja żyję i mam się dobrze !
Też wszystkich pozdrawiam !
:lol: :lol: :lol:

29-03-08, 19:15
A spotkanie się odbyło tylko w skali mini, tj. spotkaliśmy się z koleżanką Sztalugą. Mieszkamy niedaleko od siebie.
Też pozdrawiam wszystkich zwłaszcza weterana, mam nadzieję Radus, że idzie ku lepszemu.

29-03-08, 19:55
A spotkanie się odbyło tylko w skali mini, tj. spotkaliśmy się z koleżanką Sztalugą. Mieszkamy niedaleko od siebie.
Też pozdrawiam wszystkich zwłaszcza weterana, mam nadzieję Radus, że idzie ku lepszemu.
witaj Pamil68 szczerze mówiąc mam taką nadzieje na razie wróciłem do zażywania leku przeciwzapalnego MOVALIS no i chce znowu wrócić do aktywnego pływani bo mi tego bardzo brak ale z powodu uczulenia nie mogłem sie zbliżać do wody co do weterana :oops: :oops: :D dzieki wielkie zastanawiam sie tylko gdzie mój ziom WOJENKA sie podziewa ten to dopiero weteran jakby nie patrzeć to przezył 4 zerwania 8O 8O ja tylko dwa (i chyba o te dwa za dużo) chociaż jakby liczyć ilość zerwań w stosunku do ilości kończyn to jesteśmy równi "stażem" że sie tak wyraże :lol: :lol:
Sztaluga fajnie że u Ciebie wszystko wporządku :wink: trzymaj sie i pozdrówki 8)

29-03-08, 20:17
a ja wlasnie wrocilam z dlugiego spaceru bez kul na plaskich butach xD I powiem.ze noga oki:) No moze nie idealnie ale bardzo nie boli ;]

31-03-08, 21:10
Powiedzcie mi jaką rehabilitacje zastosowalibyście na stan zapalny ew. na zmiany/zgrubienie, zmienioną echogenicznosc (lub wszystko razem bo tak wypada, że chyba to mam).

Lekarz 1:
-Ultradźwięki i DDS nie warto
-Laser i Pole
-ćwiczenia

Lekarz 2:
-Laser dziala powierzchownie, pole ci nic nie da
-ćwiczenia w stanie zapalnym nie warto
-tylko i wyłącznie Ultradźwięki i DDS

Sam się gubie, bo gadają zupełnie inaczej. Jestem raczej skłonny do Lasera i Pola, chwilowo laser opóźnia mi się przez ogromną kolejkę...

Mam zamiar iść do fizykoterapety prywatnie, jednak termin dopiero za 2 tygodnie :| A na kase to za 7 miesięcy :o

01-04-08, 19:51
Muszę się od czasu do czasu przypomnieć :-)

Coś z innej beczki!!!

Właśnie walczę w sądzie z ZUS-em o procent trwałego uszczerbku na zdrowiu.

Przypomnę przyznali mi 5 % czyli najmniej jak było można ( wg. przepisu za taki uraz od 5 do 20 % ).

Dziś byłem o lekarza biegłego sądowego. Nie chciał powiedzieć ile procent w opinii mi przyzna. Badania jakie przeprowadził wskazuje na fachowca i człowieka który wie co robi ( komisja lekarska ledwo na moją nogę spojrzała i już mieli wyrok ).

Jak ten cały cyrk się skończy wszystko dokładnie opiszę bo komuś kiedyś na pewno to się przyda. Ze zdziercami i oszustami należy walczyć o swoje

Pozdro poszarpańcy :-)


p.s. Jak tak czytam posty i widzę jedna osoba zerwała ścięgno 2 raz po 8 latach, druga po raz 4. Normalnie jestem w szoku.........

RADUS niezmiennie trzymam kciuki. Życzę w przyszłości lekarzy a nie felczerów

Sztaluga wiem wiem :twisted: jednak nie wybaczę tego spotkania bezemnie :D

02-04-08, 13:43
Witajcie po przerwie.
4 tygodnie po zdjęciu gipsu - chodzę lekko utykając bez podkładek i bez kul, jeżdżę od 2 dni samochodem, piesze spacery ok 3 km dziennie za jednym razem.
Za radą fizjoterapeuty olałem różne szatańskie zabiegi i tylko korzystam z fizjoterapeuty - co 3 dni po 1 godzinie i w domu zalecane przez niego ćwiczenia ( 2-3godziny). W porównaniu z wypadkiem sprzed 8 lat, mimo że jestem starszy, to rehabilitacja przebiega 2 razy szybciej. Zgięcie jest OK, ale nogę obciążam na razie do 20 kg (kontroluję to za pomocą elektronicznej wagi łazienkowej).Obciążenie co kilka dni zwiększam - do granicy lekkiego bólu.
Wg fachowca jeśli są problemy z gojeniem, to pomaga jedynie laser i pole magnetyczne, a na opuchliznę lód - reszta zabiegów poprawia tylko samopoczucie chorego...
Na spacery zakładam Achillodyn-a.
Przed każdym spacerem 10 minut masażu ścięgna i okolic w celu zapewnienia lepszego ukrwienia - podobno to ważne!
Parasite - ja na pierwsze ścięgno miałem w PZU 15% a w ZUS-ie 9%, ale w PZU orzekał lekarz po zerwaniu Achillesa (4-lata po)!! - porównywaliśmy ugięcie i grubość łydki.
Pozdrowienia dla kontuzjowanych!

03-04-08, 16:26
PARASITE w jakim celu potrzebny jest Ci ten uszczerbek na zdrowiu(jakieś odszkodowanie ???? z ZUS-u ,jak) Ja prowadzę działalnośc gospodarczą i podobno nic mi się nie należy.Natomiast zerwane ścięgno dla ubezpieczyciela to podobno zawsze 10% na razie jestem na zwolnieniu i o odszkodowanie jeszcze nie wystąpiłem (podobno dopiero po skończonej rehabilitacji to odp. pora) ale do ubezpieczyciela a nie do ZUS. Proszę wyjaśnij jak to jest.

03-04-08, 23:44
W moim przypadku to jest tak ::::

Pracuje w państwówce i uraz miałem w pracy więc ZUS musi mi zapłacić. Przepis stanowi od 5 do 20 % ocena komisji lekarskiej ile da. Podobnie u ubezpieczyciela w moim przypadku PZU. Jest komisja ( 1 ludź he he ) i ona orzeka ile procent choć stawki są inne. Nieprawda że zawsze 10%. Co prawda pzu ma swoje tabele ale i tak mają widełki więc nie każdy dostaje wspomniane 10%. Tylko w ramach tych widełek i w oparciu o decyzję orzecznika ( czytaj jednoosobowej komisji lekarskiej ) następuje wypłata.

Chcesz wedziec więcej pytaj bo dziś pisałem to po kilku drinkach więc rozumiesz........



pozdro

04-04-08, 12:30
Ubezpieczenia...
Większośc kont bankowych i kart kredytowych jest objęta ubezpieczeniem NW - ja zgłosiłem kontuzję, dostałem nr zgłoszenia i po zakończeniu leczenia firma ubezpieczeniowa obsługująca bank ( tu: Hestia) skieruje mnie do swojego lekarza orzekającego i ustali wysokość odszkodowania.
Zainteresujcie się kontem bankowym i kartami płatniczymi ( na pewno BPH).

06-04-08, 14:47
NA papierach na ubezpieczenie musze napisac swiadka wypadku... POwiedzcie mi chyba lepiej jakos swiadka podac wf-istke ktora byla na zawodach niz ktoras z dziewczyn z druzyny?? Czy lepiej i jedna i drugą.?

06-04-08, 22:45
Witam wszystkich uczestników tego forum i życzę tzw.poszarpańcom powrotu do zdrowia.Ja mam 39 lat i zerwałem swojego Achillesa grając w piłkę 5.03.Operację miałem 21.03.w szpitalu Kopernika w Łodzi.Podobnie jak niektórzy z Was byłem operowany sposobem Ma-Griffith.Po 14 dniach zdjęto mi gips udowy i założono krótki plastikowy.W karcie wypisowej zalecono chodzenie o kulach z markowanym obciążaniem operowanej kończyny.W gipsie podkolanowym mam chodzić 4tygodnie czyli do końca kwietnia.W zasadzie w tej chwili nie mam jakichś problemów typu Darka,czyli nerwu mi nie uszkodzono.Przeraża mnie jednak co będzie po .Czytając forum można się trochę przerazić.A wydawałoby się taki niewinny Achilles.15.04 będę się widział z lekarzem,który mnie operował i może dowiem się czegoś więcej.Nie wiem w zasadzie co z rehabilitacją ;lekarz mówi,że po zdjęciu gipsu.Mam pytanie do ekspertów-co się może stać ,gdy przesadzę z obciążeniem operowanej nogi,co to w ogóle znaczy,czy mogę zbytnio rozciągnąć Achillesa?Pozdrowienia!!!!

07-04-08, 15:33
z tego jak kiedys mnie poinformowal jeden z forumowiczow i poprawil moj blad sciegno sie nie rozciaga;p jesli przesadzisz z obciazeniem moze dojsc do naderwania. NIe przerazaj sie. nIe jest tak zle jesli trafisz na dobrego rehabilitanta i zrob to jak najszybciej i sie interesuj tym. Im wczesniej zaczniesz tym wczesniej wrocisz do normy. U mnie leci juz 5 miesiac po operacji i chodze bez kul mimo,ze jeszcze odczuwam ze przysiadu prawidlowego nie zrobie...Ale jest znacznie lepiej:D

08-04-08, 17:58
Powiedzcie mi coś. Byłem dziś o rehabilitanta - ortopedy - traumatologa. Obejrzał RTG, obejrzał USG w którym jest napisane o zgrubieniu, oraz o braku zerwania. Obejrzał nogę (wygląda mniej wiecej jak ta z fotki)
http://www.ortopeda.zdrowemiasto.pl/demo/3/img/slide0065_image054.jpg

Stwierdził, że skoro nie było zerwania naderwania to leczenie rehabilitacyjne jest niepotrzebne. Zalecił mi rezonans magentyczny.

Jestem troche zniesmaczony bo jak dotąd trwa to 4 miesiące, byłem łącznie u 11 lekarzy i każdy mnie odsyła dalej.

Miał ktoś cos podobnego? Dodam ze ta fotka jest zerwanego ścięgna, ja zerwania nie mam, nie było nawet naderwania! No i lekarze powiedzieli - nie było zerwania to nie ma co leczyc :? 8O

08-04-08, 18:03
witajcie po przerwie 3 tygodnie po operacji moje mizerne osiągnie ća jak mi się wydaje to zgięcie stopy do kąta 90 stopni chodzenie po domu bez kul z podpiętką 1 cm. na spacery o jednej kuli nie wiem czy to dużo czy mało biorąc pod uwag ie uszkodzony mój nerw łydkowy .może ktoś mi podpowie :?: :?: AWCON RADUS jak postępy u was :?: STARSZY jak obciążasz nagie poco to badanie na wadze :?: wytłumacz trochę :wink: poz dla wszystkich

08-04-08, 18:09
A jeszcze dodam po spacerze lub ćwiczeniach noga puchnie że niewid ac kostek stosuje chłodzenia lodem pomaga rano jest ok. brak opuchlizny

09-04-08, 17:49
Jutro wizyta u mojego lekarza mam zabrać ze sobą adidasy na dwie stopy :lol: .Podpiędke mam już tylko jedną (od 5 dni)i jakoś się daje chodzić . Aircasta się pozbyłem na spacery po domu ale na dalsze wycieczki bez niego??????-jutro zobaczymy.Noga mi jeszcze troche "pęcznieje"-po całym dniu chodzenia ale rano jest jak nowa.Jedyne zabiegi obecnie to rower ale od przyszlego tygodnia zaczynam gimnastyki ,masaż i mrożenie(rozciąganie ścięgna).Obecnie wracam do normalności (12 godz. poza domem)i mam nadzieje że w dniach 1-3 maja gdzieś pojadę z rowerem i znajomymi.
Darek 69 ja także mam uszkodzony ten nerw (na stopie od góry od zewnętrznej strony) fragment ok.3 cm. kw. brak czucia skóry -jakby nie moja. Powiedz czemu ciągle piszesz o tym zgięciu stopy 90st.-bo ja po całym dniu na nogach (chodzenia)myśle że ten kąt będzie jeszcze większy ale lakarz mówi żeby tak bardzo nie przeciążać ścięgna mięśniem łydki, i jak najdłużej zachować mniejsze niż 90 zgięcie-po to te kliny pod pięte.
Dziabag69 operacje też miałem w Łodzi ale z tym gipsem to chcą Cie uziemnić- walcz o to. A jeśli ścięgno rociągniesz za bardzo to będziesz klapał nogą przy chodzeniu
Hooba wypisz im nawet ze 3 świadków .
Parasite odezwe się do ciebie za kilka dni bo na razie jestem na zwolnieniu i myśle że będe jeszcze z miesiąc więc na razie nic nie robie z odszkodowaniem bo podobno można tą procedure rozpocząć po zakończeniu zwolnienia.
Pozdrawiam .

09-04-08, 20:52
AWCON-podczas ćwiczeń rozciągających uzyskuje zgięcie w stopie 90 sto.nie więcej a więc brakuje do zdrowej nogi około 15 stopni zgięcia przy chodzeniu bardzo kuleje z tyłu Achilles jest za krótki,podpiętkie stosuje także jedną ,wieczorem noga jak bania a rano jak prawie zdrowa ,chyba trzeba jeszcze trochę czasu :wink: poz dla wszystkich

09-04-08, 21:00
...Jestem troche zniesmaczony bo jak dotąd trwa to 4 miesiące, byłem łącznie u 11 lekarzy i każdy mnie odsyła dalej.

Miał ktoś cos podobnego? Dodam ze ta fotka jest zerwanego ścięgna, ja zerwania nie mam, nie było nawet naderwania! No i lekarze powiedzieli - nie było zerwania to nie ma co leczyc :? 8O...
moze to jest jakiś stan zapalny :?: mi na stan zapalny przepisał lekarz MOVALIS i masaże wirowe miałem też ćwiczenia i krioterapie :) :wink:

09-04-08, 23:46
...Jestem troche zniesmaczony bo jak dotąd trwa to 4 miesiące, byłem łącznie u 11 lekarzy i każdy mnie odsyła dalej.

Miał ktoś cos podobnego? Dodam ze ta fotka jest zerwanego ścięgna, ja zerwania nie mam, nie było nawet naderwania! No i lekarze powiedzieli - nie było zerwania to nie ma co leczyc :? 8O...
moze to jest jakiś stan zapalny :?: mi na stan zapalny przepisał lekarz MOVALIS i masaże wirowe miałem też ćwiczenia i krioterapie :) :wink:

No własnie to jest stan zapalny. MOVALIS jest bez recepty? Wolałbym nie brać juz nic mocnego doustnie bo 3 miesiące juz biore... Masaże wirowe bede mial od wtorku, krio mam od poprzedniego tygodnia. Powiedz mi cos wiecej o ćwiczeniach, chętnie porobie.

10-04-08, 08:06
ToRo999 od poczatku wiekszosc z nas mowila ze to stan zapalny xD POwodzenia w leczeniu ;] I zycze szybkiego powrotu do norrmalnosci ;]

10-04-08, 15:17
Darek69 - ja mam zalecenia, żeby zwiększać obciążenie ścięgna o ok. 5 kg na tydzień maksymalnie na tym etapie rehabilitacji, więc z braku innych przyrządów pomiarowych opieram wagę o ścianę i leżąc wciskam w nią przód stopy, aż pokaże np. 30 kg i tak trzymam przez 10 sek, następnie przerwa - ruchy stopą w powietrzu i znowu to samo - i tak 10 razy. Powtarzam to kilka razy dziennie. Młodsi mogą iść ostrzej, ale ja stosuję wersję ostrożną - ścięgno nie uprzedza niestety wystarczająco wcześniej o zamiarze zerwania...
Oczywiście przed wszelkimi ćwiczeniami rozgrzewam nogę w celu lepszego ukrwienia (masaże, hydromasaże ciepłą wodą).

10-04-08, 15:24
Co do kąta stopy - nie jest aż tak ważne jaki jest ten kąt po zdjęciu gipsu - ja w pierwszej nodze kąt prosty uzyskałem po tygodniu od zdjęcia gipsu a w drugim przypadku miałem taki na drugi dzień po zdjęciu gipsu. To zależy od zastosowanej techniki przez chirurga, od sposobu uszkodzenia, od czasu unieruchomienia itp... najważniejsze jest żeby za szybko go nie zwiększać! Dzień po dniu i tak kąt będzie się poprawiał przy prawidłowej rehabilitacji i tak dojdzie do niezbędnej wartości.

10-04-08, 19:40
Dzisiaj pierwszy dzień od rana do teraz w normalnych adidasach mój "pan doktor" popatrzył,pomacał i powiedział tak jak zwykle że wszystko OK Od jutra zaczynam: kinezyterapia(30 min) potem krio(3 min). Przez pierwsze godziny właściwie bałem się chodzić bo wydawało mi się że coś sobie uszkodze ,po całym dniu "normalnego" chodzenia widzę że problemem są tylko schody w dół .Ta kinezyterapia to nic innego jak ćwiczenia indywidualne stawu skokowego-ale jaka nazwa!!!!poza tym wszystkim mam zwiększyć rower do 60 min/dzień Dostałem także skierowanie na USG ale zapisali mnie dopiero na 25 bo ten co sie zna na ścięgnie jest na urlopie-na razie pozostaje w słodkiej niewiedzy jak wygląda mój achilles.
Jaki ja mam kąt zgięcia może dowiem się jutro ale już dziś wiem że za mały bo jak idę schodami w dół to noga mnie b.ciągnie w ścięgnie i nie mogę schodzić krokami naprzemian l/p tylko najpierw zerwana potem dostawka itd.ale myślę że na wszystko przyjdzie odpowiednia pora i na razie się o to nie piekle zobaczymy co jutro będą robić z moją nogą.
:?:

10-04-08, 20:55
STARSZY dzięki zaczynam wciskać wagie w ścianę narazie 20 kg. Awcon tak samo chodzę po schodach poz dla wszystkich Darek :wink:

11-04-08, 06:59
Co do schodow mialam tak samo:P ale na szczescie juz schodze normalnie;] znaczy jeszcze asekuracyjnie nie szybko i ostrozeni zeby sie bron boze nie posliznac:P

11-04-08, 13:13
...No własnie to jest stan zapalny. MOVALIS jest bez recepty? Wolałbym nie brać juz nic mocnego doustnie bo 3 miesiące juz biore... Masaże wirowe bede mial od wtorku, krio mam od poprzedniego tygodnia. Powiedz mi cos wiecej o ćwiczeniach, chętnie porobie.
odnośnie ćwiczeń to akurat niewiele Ci powiem :( :( bo to najlepiej podczas rehabilitacji ustali ci fizjoterapeuta (jeżeli masz ćwiczenia na sali z fizjoterapeutą) a co do leków dousnych MMOVALIS - jest na recepte i z tego co wyczytałem jest jednym z najłagodniejszych leków dla żołądka a w dodastku skutecznym :wink: tak na marginesie 3 miesiące to luzik ja po 1,5 roku morderczych dawek jakoś żyje :roll: (czyt. jakoś :lol: )
na trzeciej stronce naszego forum są opisane przez Rudą przykładowe ćwiczenia :wink:

...a to ćwiczenia dla tych co już w pełni obciążaqją noge
rozciaganie:
Brzuchaty(dwugłowy):czyli ten , który przyczepia się powyżej kolana, jest rozciagany wtedy gdy kolano jest wyprostowane. Ja i moi pacjenci rozciągamy go na klinie rehabilitacyjnym "Kaltenborna" ustawiając go tak, żeby pięta była ustawiona na szczycie a przód stopy na podstawie, druga noga z przudu ugięta w kolani.
Płaszczkowaty: tak samo ustwaiona stopa, tylko klin kładziemy na stołeczku, tak, żeby noga rozciagana była zgieta w kolanie, przechodzimy cieżarem ciała na tę noge.
ekscentryczno-koncentryczne: zbliżajace i oddalające przyczepy podczas skurczu mięśnia. czyli tsajesz na encyklopedii, tak, żeby przodostopie było na niej, a pieta była na podłodze. Dynamicznie robisz wspięcie na palcach, przechodzisz na tę chorą nogę i b. powoli opuszczasz pietę, aż do podłogi i tam utrzymujesz 5 s.
batut, trampolinka- okrągły przyrząd do skakani. na nim trzeba skakać i biegać w drugiej kolejności, bo częścio pobiera energię, a częściowo oddaje do ścięgna
ćwiczenia propriocepcji: na poduszce równoważnej. Stajesz na jednej nodze, zeby złapać równowagę i utrzymujesz rónowagę, potem to samo z wychylaniem drugiej nogi a potem zamkniete oczy...


wczoraj po rehabilitacji pierwszy raz śmignołem sobie jakieś 40-50 metrów truchcikiem 8O :twisted: :oops: pierwszy raz od chyba roku 8O 8O nózka po rehabilitacji czuje sie dobrze (masaż wirowy + ćwiczenia na sali) no i spróbowałem tylko ze nadal pojawia sie ból :( :? chociaż po rozmasowaniu i masażu wirowym nie jest najgorzej i boli raczej minimalnie :roll:

11-04-08, 20:03
Cieszę się,że wszyscy robią postępy i wracają do sprawności.Widzę,że metoda,którą miałem operację ja a także Darek i Awcon nie jest taka zła jak niektórzy myśleli.Myślę,że nie będzie najgorzej.Ja idę we wtorek na konsultację z lekarzem(będzie to 3,5 tygodnia po operacji) i liczę na pozbycie się gipsu i założenie jakiegoś buta,prawdopodobnie Aircasta.Ale to tylko gdybanie,wszystko się okaże we wtorek.Póki co z cierpliwością noszę gips.Mam pytanie,czy w gipsie na przykład chodząc po kuchni i robiąc sobie śniadanie (ni używając kul) można sobie coś naciągnąć,czy nadmiernie rozciągnąć Achillesa?No bo przecież nie zawsze da się używać kul.

12-04-08, 19:43
DIiabak 69 używaj jeszcze kul :wink: poz.....

15-04-08, 12:54
Hej,

Starszy daj namiar na tego speca z Katowic. Mój mail goliat.byt@poczta.fm

Dzięki wielkie

Pozdrawiam

16-04-08, 13:36
goliat - wysłałem namiary na maila.
Nawet jak nie zdecydujesz się na dłuższą rehabilitację, to warto pójść kilka razy na rozruszanie ścięgna i wskazówki jak dalej samemu ćwiczyć w domu, czego unikać, itp. To najlepiej wydane pieniądze na rehabilitację i najszybszy bezpieczny powrót do pełni sprawności. Wiem co mówię, bo miałem do czynienia przy pierwszym ścięgnie już z kilkoma "specjalistami".
Powodzenia!

16-04-08, 19:16
Co do specjalistów od rehabilitacji to ja mam zajęcia prawie zawsze z kimś innym ale robią prawie to samo Znależli u mnie jakieś b.bolesne miejsce (w ścięgnie po lewej stronie) i teraz walczą z tym pastwiąc się na mnie. Zaczynam już chodzić prawie normalnie (po prostym bez utykania)a zgięcie ok. 80 st.podobno do normalności brakuje już niecałe 10 ale to jeszcze daleka droga. Muszę powiedzieć że te zajęcia przeszły moje oczekiwania,każdorazowo po zakończeniu noga jest w coraz lepszej formie mimo że w trakcie czasami aż krzycze (z bólu), krio po wszystkim uspokaja steraną nogę i duszę :lol: :lol: :lol:
Pozdrawiam.

16-04-08, 19:49
AWCON ja chodzę bez kul ale chora noga do przodu i dostawiam do niej zdrową tak wygląda mój chód także mam bolące miejsce po lewej stronie ścięgna to dokładnie miejsce uszkodzenia nerwu łydkowego obciążam ścięgno 20kg.według wskazań starszego ,nadal chodzę na rehabilitacje elektro stymulacja ;TENS; magneto ,laser ,rower,ćwiczenia wczoraj podróż samochodem 240km. sprzęgło lewa noga było ok.tyle mam roboty prze sten gips że głowa boli chciał bym teraz jak zaczynam funkcionowac wszystko nadrobić w jeden tydzień ale to sie nie da zaraz majowe wolne a tu jeszcze łódka na mazurach nie zwodowana a ciągnie mnie już jak cholera ahoj dla wszystkich wilków wodnych :wink:

17-04-08, 12:13
Witam wszystkich,
Mam 28 lat
No to dołączyłem do grona "porwańców/zerwańców". Mimo że byłem aktywnym człekiem - 12000km na rowerze w roku (lekarze sie uśmiali bo nie trzeba było golić nogi - regularnie robiłem to sam), skitury zimą, siatkówka, squash. Ale stało się. Grałem w squasha, i usłyszałem trzask, chyba kolega uderzył mnie tuż przed tym rakietą, ale już mi sie wszytsko myli. szybki telefon do znajomego ortopedy i 12 h później (po nocy) na stół, bez pogotowia, przychodni, poczekalni. Mam pełne zerwanie, zszyte szwem Kesslera. Ortopeda twierdzi, ze wrócę do 100% sprawności, tylko trzeba czasu...
Obecnie mija tydzień od wypadku, nic mnie nie boli, szwy lekko "ciągną", poza tym ruszam palcami jak najwięcej. Aha gips mam poniżej kolana, na 5-6 tygodni. Rehabilitację już załatwiłem. Przyznam że przebrnąłem przez forum, ale takie przypomnienie co parę stron chyba się przyda , bo w natłoku informacji można się pogubić.Oczywiście rodzi sie kilka pytań... 1.Czy mogę już coś robić w domu?
2.Jakieś lekkie ćwiczenia chorej nogi?
3.Czy przed zdjęciem gipsu mam prosić lekarza o ortezę, czy wystarczą podkładki i ostrożność? Po lekturze forum widzę, ze ile przypadków tyle różnych metod leczenia.
4.Co do suplementacji, co oprócz zbilansowanej diety pomaga? Kolagen?
5.Jestem gadżeciarzem , więc do gustu przypadnie mi pewnie Achillo hit, ale czy w jakimś stopniu zabezpieczy Achillesa na początku poruszania się samodzielnego?
Przyznam że najbardziej boję się "uciekania" nogi. Miałem kiedyś operowaną rzepkę i pamiętam jak niepewnie się czułem prze pierwsze tygodnie... Mój rehabilitant twierdzi - masz kasę kupuj ale nic nie zastąpi ćwiczeń.
Teraz mam trochę czasu to mogę postudiować wszelkie za i przeciw :-)
Może jakiś dobry rehabilitant z okolic Katowic/Chorzowa/Bytomia jest godny polecenia?

Pozdrawiam i przepraszam za ponowne zadanie pytań na które odpowiedzi wydaję sie być oczywiste :-)

17-04-08, 17:18
1.Czy mogę już coś robić w domu? - póki jest gips ruszanie palcami, ja w drugim tygodniu doadałem unoszenie nowgi z wyprostowanym kolanem lleżąc, zginanie nogi w kolanie leżąc, delikatne spinanie łydki
2.Jakieś lekkie ćwiczenia chorej nogi? - j.w
3.Czy przed zdjęciem gipsu mam prosić lekarza o ortezę - w moim przypadku orteza była lepszym rozwiązaniem :roll:
4.Co do suplementacji, co oprócz zbilansowanej diety pomaga? - ja wcinałem COLAFIT (liofilizowany kolagen) + CEPAN na blizne (jeśli wycięli ci okienko)
5.Jestem gadżeciarzem , więc do gustu przypadnie mi pewnie Achillo hit - ja kupiłem choć troche drogi :? pomaga ale nie można przesadzać nie tylko chodzi mi tu o "zwiększone możliwości" dzięki supportowi jaki daje ale także czas dziennego noszenia (u mnie 8h/dzień to juz było za dużo)

masz kasę kupuj ale nic nie zastąpi ćwiczeń. - rehabilitacja dobra rzecz zgodze sie w 100% :D
Pozdrawiam i ja także :D 8)

17-04-08, 21:25
Wszystko to co napisał Radus_b to 100% prawda dodam tylko jedno walcz o to by gips mieć max. 3-4 tygodnie a potem aircasta. Natomiast co po zdjęciu gipsu?????? -to o tym pogadamy za jakiś miesiąc :lol: :lol: :lol:

18-04-08, 10:01
Dzięki za info.
"Walcz o aircasta" OK, tylko jak? Po prostu lekarzowi o tym powiedzieć? A jeśli o tym nie słyszał? Sczerze mówiąc to nie wiem jak się do tego zabrać... Nie wiem czy aircast jest refundowany?
Bo rozumiem że chodzi o coś takiego: http://www.vitanea.pl/index.phtml?action=produkt_szczegoly&&pid=76648
Zdrowie jest bezcenne, ale może można taniej?

pozdrawiam

18-04-08, 10:36
ten co masz na zdjęciu to jest starszy model i nie daj sie nabrać na taką wysoką cenę teraz z tej nowszej edycji kosztuj około 860 8O :roll: no ale mówią że bezcenne zdrówko :P co do refundacji - oczywiście jest refundowany zapłacisz (zależy chyba od punktu w którym pójdziesz z papierami) ok 200 jeśli sie nei myle juz za ten nowy - oczywiście pod warunkiem że lekarz wypisze odpowiednie papiery :x a z tym jest najgorzej :x nie wiem kiedy masz kolejną wizyte ale warto sie zapytac lekarza (jezeli jest w porządku nie bedzie strzelał fochów ani sie obrażał) i powiedzieć mu jasno i wyraźnie że chciałbyś sie zapytac czy po zdjęciu gipsu (ewentualnym szybszym zdjęciu gipsu) założyc aircasta poniewąż na przykład:
1. praca czy tam co innego wymyślisz zmusza cie do szybszego powrotu
2. dochodzenie do sprawności jest o wiele bardziej komfortowe
3. masz znajomych (znajomego0 i mu to pomogło :P
4. wyczytałeś że jest mniejsze proawdopodobieństwo powtórnych zerwań jak sie nosi AirCasta :P
5. but jest do wczesnego obciążania i ze stopniową redukcją kąta zgięcia stopy co jest najlepsze dla Achillesa po tak poważnym zabiegu
6. produkt opatentowany i sprawdzony na milionach :P (amerykanów ale polaków też tylko że polaków to sportowców wyczynowych)
7. należy korzystać z najnowszych zdobyczy techniki
8. po zrefundowaniu bedzie cie na niego stac :p (nie jest ważna czy stać cie na niego bez refundacji :D )
9. i tam cokolowiek sobie wymyślisz hehehe :lol: :lol:

a jeżeli argumentacja nie bedzie wystarczająca to ja mam na sprzedaż Aircasta używanego ale w dobrym stanie z pompką i skarpeta i prawie nowiutkimi podkładkami pod Aichillesa więc jakby co moge go dać na alllegro albo jakos sie dogadamy :P :wink:

18-04-08, 11:03
Jak zdobyć Aircasta ??? Ja korzystałem właśnie z takiego jak na zdjęciu a dostałem go od osoby która wcześniej zerwała ścięgno(jest uniwersalny lewa lub prawa noga) co do refundacji to podobno zwracają ok.60 zł.i do tego tona papierów.Szukaj w necie taniej myśle że nawet używany przez 2 osoby będzie jeszcze w dobrym stanie.
Musze kończyć bo o 12 zabiegi.
Pozdrawiam.

18-04-08, 14:27
No dzięki za szybką reakcję. Lekarz jest moim znajomym, myślę, że da się mu wytłumaczyć wsio. radus_b Wizytę mam za tydzień. Tak naprawdę argumenty które przywołałeś są jak najbardziej tymi, które bym wykorzystał (może oprócz tych znajomych). Pytanie tylko czy lekarz zdecyduje się na coś takiego, bo w końcu bierze odpowiedzialność za leczenie mnie, a jak nie próbował Aircasta to chyba nie będzie łatwo przekonać. Pożyjemy zobaczymy.
A co do zakupów to jak da sie przekonac lekarza to przez Allegro można będzie pohandlować.

Pozdrawiam

18-04-08, 17:41
...Pytanie tylko czy lekarz zdecyduje się na coś takiego, bo w końcu bierze odpowiedzialność za leczenie mnie, a jak nie próbował Aircasta to chyba nie będzie łatwo przekonać. ...
szczerze to powiem ci ze lekarz który leczył mnie nie był co prawda moim znajomym :wink: a o Aircasta sie nei pytałem tylko kupiłem i zacząlem sam nosić (ale najpierw poczytałem troche i poszukałem żeby nie przepłacić) i wyszło mi to tylko na dobre co prawda nie polecam mojego sposobu czyli tak przyznaje sie lekko pocisnąlem samowolką ale byłem mówiąc oglednie zdesperowany :( na szczeście nie zrobiłem sobie krzywdy a wręcz przeciwnie :P 8) A co do lekarza to chyba najgorsze za tobą bo najtrudniejsza jest tak na logike biorąć operacja reszta to juz leci z górki i myśle że lekarz nie ma sie czego obawiać, gorzej jakby wahał sie na sali operacyjnej - ale to juz za Tobą

18-04-08, 20:18
No właśnie gdyby na sali był niezdecydowany, to by dopiero było!
Teraz po tygodniu powoli przestają mnie "ciągnąć" szwy. Jak długo chodzę o kulach, to czuję napięcie w łydce, ale nie jest to ból. Mogę wyprostować nogę w kolanie, ale wtedy czuję lekki dyskomfort w ścięgnie (opór), więc nie przesadzam. Macham na razie palcami stopy w całkiem szerokim zakresie.
Moim problemem jest to że w tej samej nodze mam przesuniętą rzepkę (kontuzja rowerowa) i przy dłuższym trzymaniu w jednej pozycji zaczyna bolec mnie kolano.
W związku z tym pytanie, czy takie majtanie nogą nie przeszkodzi w zroście prawidłowym? W krótkim gipsie ścięgno jednak ma pewien zakres ruchu (przy pełnym wyproście).
Tak na chłopski rozum to nie powinno przeszkadzać zrostowi ,bo przeiceż pozszywane i to trzyma, ale może wystrzegać się takich ruchów prostujacych?

Pozdrawiam

19-04-08, 13:56
aha zapomniałem dodać ze do diety i wspomnianych wyżej suplementów warto zaopatrzyć się w tabletki AESCIN (są bez recepty) i/lub DIOSMINEX (takze bez recepty) opisywałem jego działanie na forum kilka (albo kilkanascie stron wcześniej :P ) no i mam nadzieje że dostałeś recepte z zastrzykami przeciwzakrzepowymi (CLEXANE albo FRAXIPARINE) nie pisałem o tym bo to w sumie standard i bez łaski powinien lekarz ci to wypisać ponieważ masz unieruchomioną kończyne :wink: jeśli nie biegusiem załatw i łykaj i rób zastrzyki póki gipsu nie ściągną :!:

19-04-08, 14:09
Tak , masakruję Clexane brzuch do tego mam jeszcze Detralex (który chyba ma działanie jak Aescin) i jakiś antybiotyk dziś kończę.
Zaczyna się swędzenie...

Pozdrawiam

19-04-08, 14:30
...Detralex (który chyba ma działanie jak Aescin) ..
detralex dziala jak diosminex albo raczej disominex dziala jak detralex bo to produkt "zastępczy" o praktycznie takim samym składzie tylko w przeciwienstwie do detralexu jest bez recepty ale to juz szczegóły :P :wink: a jaki antybiotyk jesli można spytac :roll: :?: czyżby AUGMENTIN :?:

19-04-08, 15:20
Si, Augumentin. Mam nadzieję, ze to nic złego :-)

Pozdrawiam

19-04-08, 15:37
no to mam nadzieje ze bierzesz go o stałej porze bo wtedy najskutecznioej działa no i druga sprawa to tzw. "oslona" ja bralem LACTID - żeby chronilo żołądek bo to mocny antybiotyk co innego jak leżałem w szpitalu bo tam dostawałem dożylnie przez około tydzień więc nie było potrzeby brac osłony chociaz jak ktos chcial to nie zabraniali 8)


AUGMENTIN - substancja czynna - ACIDUM CLAVULANICUM + AMOXICILLINUM, Jest to preparat złożony zawierający w swym składzie amoksycylinę (antybiotyk z grupy penicylin) oraz kwas klawulonowy, który uniemożliwia bakteriom niszczenie tej pierwszej. Dzięki takiemu połączeniu jest to preparat o szerokim działaniu przeciwbakteryjnym.
Kiedy lek ma zastosowanie

Postacie doustne:
-Zakażenia górnych i dolnych dróg oddechowych (zapalenie migdałków, zapalenie zatok, zapalenie ucha środkowego, ostre i przewlekłe zapalenie oskrzeli, płatowe i odoskrzelowe zapalenie płuc)
-Zakażenia układu moczowo-płciowego (zapalenie pęcherza moczowego, zapalenie cewki moczowej, odmiedniczkowe zapalenie nerek, rzeżączka)
-Zakażenia skóry i tkanek miękkich (czyraki, ropnie, zapalenie tkanki łącznej, zakażenia ran)
-Zakażenia kości i stawów (zapalenie kości i szpiku)
-Zakażenia stomatologiczne (ropień okołozębowy)
-Inne zakażenia (poronienie septyczne, posocznica połogowa, zakażenia w obrębie jamy brzusznej)

Postacie dożylne:
-Zakażenia górnych i dolnych dróg oddechowych (zapalenie migdałków, zapalenie zatok, zapalenie ucha środkowego, ostre i przewlekłe zapalenie oskrzeli, płatowe i odoskrzelowe zapalenie płuc)
-Zakażenia układu moczowo-płciowego (zapalenie pęcherza moczowego, zapalenie cewki moczowej, odmiedniczkowe zapalenie nerek, rzeżączka)
-Zakażenia skóry i tkanek miękkich (czyraki, ropnie, zapalenie tkanki łącznej, zakażenia ran)
-Zakażenia kości i stawów (zapalenie kości i szpiku)
-Zakażenia stomatologiczne (ropień okołozębowy)
-Inne zakażenia (poronienie septyczne, posocznica połogowa, zakażenia w obrębie jamy brzusznej, posocznica, zapalenie otrzewnej, zakażenia okołooperacyjne)
Wskazaniem do stosowania preparatu Augmentin jest także zapobieganie zakażeniom, do których może dojść w czasie dużych zabiegów operacyjnych, np. na przewodzie pokarmowym, zabiegach w obrębie miednicy, głowy, szyi, serca, nerek, zabiegach wszczepiania protez stawowych i operacjach dróg żółciowych
źródło: leki.med.pl

19-04-08, 17:15
Osłonowo to jogurty i różne przetwory mleczne :-) Widzę, że mamy podobne doświadczenia farmaceutyczne. Tyle że mnie w szpitalu przez 3 w sumie dni trzymali. Teraz się przygotowuję do rozmowy na temat Aicasta :-) W sumie gdyby tak spojrzeć lingwistycznie to nic innego jak powietrzny gips.
Myślę, że jakoś da radę...
radus_b podeślij więcej info na temat Twojego Aircasta (może jakiś skan instrukcji) na maila żeby forum nie zaśmiecać: kmicha@poczta.onet.pl

Pozdrawiam

19-04-08, 17:52
niestety nie mam instrukcji kupiłem go od kumpla bo wiedziałem że w nim mało chodził i był w bardzo dobrym stanie a że wyzdrowiał dawno i leżal u niego i kurz zbierał to odkupiłem od niego i mam pompke i skarpete i wkładki do achillesa kupiłem nowe bo nie było i pompka jest do pompowania tych "poduszek" :) na meila moge Ci przesłać fotki buta ale to jutro albo pojutrze bo chce cyfrówke pożyczyć żeby super jakość była i żeby wszystko widać było :wink: nie wiem czy wspominałem ale sś dwie "generacje" buta luknij na obrazek ja mam tego "starszego" ale tylko z wyglądu bo i tak funkcjonalność jest najważniejsza
http://img216.imageshack.us/img216/7881/aaada1.jpg (http://imageshack.us)
poszukałem i okazało sie że jest instrukcja obsługi tylko że po polsku oczywiście nei ma ale za to jest po angielsku (hiszpańsku niemiacku japońsku :lol: ) jakbyś niemógł rozczytać to napisz to postaram sie przetłumaczyć :)
http://img132.imageshack.us/img132/8762/bbbau2yb1.jpg (http://imageshack.us)
aha i na koniec rysunku numer jeden nie było 8O :o i przyjrzyj sie rysunkom na 3 jest nowy model a na pozostałych starszy :wink:

19-04-08, 20:06
Dzięki. Tłumaczyć nie trzeba - to moja praca :-D
Jeśli rozmiar spasuje, to chyba wezmę - dzięki instrukcji będę mógł pokazać lekarzowi z czym to się je (o ile nie słyszał)

POzdrawiam

19-04-08, 22:26
a teraz cos z zupelnie innej beczki :lol: :lol: :lol:
nie ale poważnie szukam jakiś artykułów biuletynów książek jakichkolwiek publikacji naukowych badań ankiet cokolwiek na temat zerwania ścięgna Achillesa u piłkarzy szczególnie interesują mnie różnice w stosunku do "zwykłych" pacjentów z tego co narazie zdażyłem wyczytać techniki operacyjne są praktycznie takie same zastanawia mnie więc czy może terapia jaka jest zastosowana i czy rózni się znaczie jeśli tak to czym w porównaniu do zwykłych śmiertelników byłbym wdzięczny za wszelkie wskazówki 8)

22-04-08, 11:50
DZiabag69 gdzie miałeś robioną operacje :?: jak chłopaki postępy w rehabilitacji :?: poz... dla wszystkich Darek

23-04-08, 14:18
Witam wszystkich :lol: Jak inni tu zgromadzeni również zerwałem Achillesa i jak większość halówka dała popalić :(
wiek 32 l
zabieg 26.02.08r
ściągnięcie gipsu 16.04.08r ( 7 tygodni )
rehabilitacja ma się dopiero rozpocząć 05.05.08r :lol: nie wiem czy późno ale lekarz kazał mi jeszcze później dopiero gdzieś pod koniec maja ale wziąłem go na dystans( dzięki temu forum - ktoś tu napisał żeby nie do końca ufać lekarzowi). Znalazłem to forum na początku kwietnia i dopiero teraz się wpisałem bo chciałem przeczytać wszystkie posty i kibicowałem wam w milczeniu ,współczułem radusowi, wojence i innym poczułem więź do was a forum traktowałem jak książkę z niecierpliwością czekałem na dalszy ciąg no ale tyle teraz mam pytanko posiadam inny but ortopedyczny niejaki Walker podobne cechy do waszego buta z tym że jest wykonany z materiału no i co mnie zdziwiło nie ma podkładek a lekarz powiedział że nie potrzebuje,ale i tak stosuje coś pod pietę bo nie potrafię stopy na ziemie położyć ćwiczę ale jakoś tak nie wiem czy są efekty no ale grunt to cierpliwość .Pytanko jest takie czy mam go posłuchać i nie nosić wkładek i zmusić stopę do wyprostowania się :?: denks za odpowiedz 8)
radus jeśli chodzi o rehabilitacje u sportowców to niestety jest całkiem inna ma dobrego znajomego piłkarza który gra w Wiśle Kraków i tam zrobią wszystko żeby CIę postawić na nogi jak najszybciej bo muszą mieć z Ciebie porzytek około dwa tygodnie po zabiegu już zaczynają coś z Tobą robić o ile stan gojenia rany jest prawidłowy generalnie to do dwóch m-cy starają się by postawić Cię na nogi bez kul i rzadnych butów ortopedycznych jeśli wszystko jest okej to lekke treningi zaczynasz gdzieś już w połowie 4-tego miesiąca 8) niestety NFZ nas amatorów traktuje standardowo i najtańszym kosztem niezależnie czy wrócimy do zdrowia czy nie :evil:

23-04-08, 15:33
mateo witam zza miedzy (z Bytomia) ja na razie w gipsie dwa tygodnie spędziłem (no niecałe). Rehabilitację mam zacząć tuż po ściągnięciu (już załatwiona). Czekam na buta, ale mi się gdzieś radus_b zapodział i na maila nie odpowiedział (mam od niego nabyć buciora). Napisz gdzie się "szyłeś" i gdzie rehablitacja.

pozdrawiam

23-04-08, 19:19
witam Cię krism :D no fakt Bytom tuż tuż :D

szyty byłem na Goduli czyli Ruda Śl.3 miejski szpital a rehabilitacje załatwiłem sobie w Chorzowie bo jakoś te pobliskie mnie nie zachęcały 8) no dopiero jak zacznę napiszę co i jak i czy dobrze wybrałem :)
Niby nie daleko mieszkamy a postępowanie lekarzy inne bo w moim wypadku lekarz dopiero karze mi rozpocząć rehabilitacje pod koniec maja ale jak już tu wcześniej wyczytałem im szybciej tym chyba lepiej :D zresztą z własnego doświadczenia wiem bo nie jeden uraz już miałem że najlepszą forma powrotu do zdrowia jest ruch oczywiście odpowiednio dobrany :D
Nadal jednak nie stawiam nogi przy chodzeniu o kulach na ziemie nie wiem czy mogę już a poza tym to mam blokadę psychiczną mimo iż mam buta jakoś nie pewnie się czuję
Miałem również zaplanowane wczasy na czerwiec ale teraz już sam nie wiem czy będę mógł jechać bo jeśli mam chodzić na wczasach o kulach i magicznym bucie to chyba zrezygnuję.... a potem żona ze mnie 8)

pozdrówka dla wszystkich

23-04-08, 19:23
sorki że sie nei odezwałem ale zmieniłem meila w sumie juz na tamtego to bardzo rzadko wchodze ale juz ci odpisałem a zdjątka dośle ci dziś albo jutro żebyś sie zdecydował 8) :wink: i nie kupował jak to mówią "kota w worku"

24-04-08, 08:11
Witam wszystkich starych i nowych pechowców którzy doświadczyli tej wątpliwej przyjemności jaka jest zerwanie achillesa. Ja facet po 30 czyli podobno standard ..11 marzec zerwanie :( ból okropny ale krótki z uwagi na rodzinnego ortopedę zabieg miałem juz nastepnego dnia czyli 12 marca. Jedna doba w szpitalu, szyna pod prawą nogą do 3/4 uda i ... męczarnia. Po 2 tygodniach zdjęcie szwów (podobno ładnie sie goiło) i "zalanie" mojej nogi żywicą za którą zabuliłem (polecam żywicę - lekka w miarę i bezpieczna, można sie podpierac na niej stojąc i teoretycznie kąpać). Po następnych 2 tygodniach obcięcię żywicy pod kolano (ULGA!!). Wczoraj po 6 tygodniach mialem USG ciągłośc sciegna zachowana rana zagojona, noga nie boli, kolano OK, moge ruszac stopą w góre i w doł badzo niewiele ale nie boli. Dzis zaczynam rehabilitację (cudem tak szybko- mam na nodze łuskę) mam laser, prądy Treberta, żwiczenia izometryczne i hydroterapie(wirówka) podobno ma być jeszcze pole magnetyczne. Podobno 5-7 dni i stopa osiągnie 90 stopni i mozna juz obciążać, moj lekarz mówi że może objedzie sie bez żadnych ortez ( nie wiem czy to prawda). Prosze powiedzcie kiedy od dziś jest szansa na jazde autem, na odrzucenie kul, i co jeszcze mogę zrobic żeby noge usprawnić (juz delkikatnie nogę ćwicze w domu ruchy stopą zgięcia, ćwiczenia czworogłowego). Pozdrawiam wszytskich serdecznie :)

24-04-08, 09:53
mateo, na Goduli "robiłem" swego czasu kręgosłup po wypadku, u dra Porwoła (juz tam chyba nie pracuje). A rehabilitować się też będę w Chorzowie w Era-Med. Dziś ściągam szwy, zmieniam gips i rozpoczynam rozmowy na temat Aircasta :-)

Pozdrawiam

24-04-08, 10:08
mateo - rehabilitacja powinna się zacząć od pierwszego dnia po ściągnięciu gipsu!!!
Ręczna mobilizacja ścięgna przez fachowca daje rewelacyjne wyniki.
Tobie radzą tak, jak mnie przed 9 laty przy pierwszym ścięgnie.
Ja jestem 7 tygodni po zdjęciu gipsu, chodzę normalnie - bez utykania, od tygodnia biegam po lesie (raczej truchtam), jeżdżę na rowerze i obciążam ścięgno do 45 kg.
Radzę znaleźć dobrego fizjoterapeutę - ja korzystam z kompetentnego w Katowicach.

24-04-08, 10:46
Witam

Krism no fakt Twój były doktorek już tam nie pracuje a moja rehabilitacja jest w Chorzowie na ulicy powstańców za bardzo nie pamiętam nazwy przychodni ale niestety nie jest to Era- Med ale mam nadzieje że też będzie dobra :D

Starszy - tak też myślałem że coś jest nie tak z tą moją rehabilitacją wszyscy zaczynają od razu a mnie kazał czekać :( ale mam nadzieje że też już nie długo będę śmigał jak Ty :) na razie zaczekam i zobaczę co mi tam na rehabilitacji powiedzą a jak mnie wkurzą to prywata cza szukać 8) póki co to w domu ćwiczę dość intensywnie

Jak myślicie jest szansa jechać na te wczasy w czerwcu bez kul i magicznego buta czy lepiej mam sobie je odpuścić, aha i jak długo muszę mieć L-4 niestety pracuję fizycznie i jeszcze jedno co z tymi podkładkami nosić je czy nie jak tak to jakie tzn. materiał i wysokość, no i czy jak teraz chodzę w buciku to mogę stawać na tę nogę oczywiście nie pełnym ciężarem lecz jeszcze o kulach :?:

24-04-08, 10:57
Parasite witaj mam pytanko o odszkodowanie

Ja nie miałem wypadku w pracy lecz poza domem czyli obejmuje mnie polisa na życie dowiadywałem się że tam też dają między 5 a 20 % uszczerbku na zdrowiu ale przeważnie dają tylko 5% :? co nie jest adekwatne do naszego bólu i cierpienia jakie przeszliśmy :( bo za skręconą kostkę również dają 5%znajomy lekarz powiedział że nasze schorzenie powinno być kwalifikowane najmniej od 8% wzwyż dlatego też powiedział że jak dostanę 5% mam się odwołać i teraz pytanie czy jeśli dostanę 5% i się odwołam to te pieniądze mi zabierają czy je zostawią plus to co nowa komisja ewentualnie by mi przyznała :?: :?:

denks za odpowiedz

24-04-08, 12:24
... i tak stosuje coś pod pietę bo nie potrafię stopy na ziemie położyć ...czy mam go posłuchać i nie nosić wkładek i zmusić stopę do wyprostowania się :?:
jak dla mnie sam fakt że nie możesz postawić stopy odrazu na 90 stopni świadczy za stosowaniem stopniowego "prostowania" stopy czyli stosowania podkładek, z tego co czytałem w każdej chyba publikacji powtarzało się stwierdzenie "stopniowe obciążanie operowanej nogi" co pośrednio (ale wyraziście) mówi nam o takim samym podejsciu do zmiany kąta ułożenia stopy :wink: 8)


...Nadal jednak nie stawiam nogi przy chodzeniu o kulach na ziemie nie wiem czy mogę już a poza tym to mam blokadę psychiczną mimo iż mam buta jakoś nie pewnie się czuję...
skoro masz juz zdjęty gips i chodzić zaczynasz w walkerze, blizna wygląda mysle całkiem dobrze na twoim miejscu aby nie tracić czasu wybrałbym najblizszy basen kupił karnet (bo taniej pewnie) i conajmnije 3 razy w tygoniu po 45-60 minut na basenie na początek kraulem a potem stopniowo żabką jak poczujesz ze noga sie "uwalnia" a uwierz mi że nastapi to że będziesz zaskoczony (przynajmnije u mnie tak było :P :D ) myśle że warto w twoim przypadku - skoro czekasz na rehab - wykorzystać ten czas i gorąco cie do tego namawiam :) :wink:


...jest szansa jechać na te wczasy w czerwcu bez kul i magicznego buta czy lepiej mam sobie je odpuścić...
ja bym na twoim miejscu sobie odpuścił nie chce mówić że nie wydrowiejesz tak szybko bo chyba na forum były osoby które wyszły z tego szybciej niż pozostali chce powiedzieć ze ja jestem uprzedzony i to tylko czysto subiektywna opinia :roll: :D podkładki z korka naturalnego są dobre i we własnym zakresie można je wykonać za niewielkie pieniądze, możesz też kupić gotowe są róznego typu (ja mam silikonowe o wysokości ok 1 cm ale chodze bez kul juz dłuższy czas) a wysokość to conajmniej ten 1 cm (1cm-3cm tak żeby ci było wygodnie) myśle że mniejsze podpiętki niewiele wniosą jeśli chodzi o ochrone ściegnien no i oczywiście w obydwu butach montujesz :wink:

24-04-08, 12:37
mateo - musisz użyć podpiętek - ja zacząłem od 5cm (od dnia zdjęcia gipsu-choć przez pierwsze dni stawiałem nogę lekko tylko obciążając 2-3kg) i co 2 -3 dni zmniejszałem o 1 cm - po 2 tygodniach chodziłem bez podpiętek, ale co 2 dni miałem fizjoterapię manualną, a kilka godzin dziennie pracowałem nad nogą sam zgodnie z zaleceniami fachowca.

Ja bym tam jechał na wczasy - miesiąc wystarczy na odrzucenie kul w zupełności (ale miesiąc rehabilitacji, nie oczekiwania).

24-04-08, 13:23
starszy, jakbym mógł prosić o namiar na rehabilitanta z Katowic, o którym pisałeś wcześniej, byłbym wdzięczny, mój mail: kmicha@poczta.onet.pl

pozdrawiam

24-04-08, 14:10
dzięki za odp.
Widzę że zdania o wczasach są podzielone czyli wszystko się wyjaśni za miesiąc w zależności jak będę wyglądał i się czuł i jak przebiegnie rehabilitacja 8)

radus jeśli chodzi o ten basen to mimo iż nosiłeś buta i kule to chodziłeś :?: a i jeszcze jedno było coś wspominane na forum o rowerze stacjonarnym ale czy na nim jeździć w Walkerze czy bez :?:

Właśnie teraz zamówiłem sobie na jutro podpiętki 2cm i 1 cm na razie pochodzę w tych większych :D i jak rozumiem należy je stosować pod obie pięty

pozdrawiam :)

24-04-08, 14:29
A i jeszcze jedno czy warto i ewentualnie który polecacie coś na zasadzie achillo-hit i gdzie można kupić te okłady chłodzące i w jakiej cenie :)

24-04-08, 14:58
Dzis mija moje nieszczesne 6 tygodni od zabiegu na nodze mam łuske z zywicy, ściagam w domu i na rehabilitację ktora jest od dziś. Co można założyc zamiast łuski pod kolano? Orteze? Usztywniacz? I kiedy ewentualnie zastosowac Achillotyn firmy Aircast? NIe moge sie doczekac kiedy zaczne sam chodzic i przede wsztskim jezdzic autem. POzdrawiam

24-04-08, 15:08
tak chodziłem tak często że już mnie tam znali i w szatni miałem stałe miejsce gdzie kładłem AirCasta hehe 8) :wink: u mnie jest basen przyszkolny z kompleksem rehabilitacyjnym więc jest oddzielna szatnia dla niepełnosprawnych z której korzystalem to było wielkie udugodnienie a potem szybko o kulach do drabinki przy basenie i chlup do wody :D
Achillo-hit'a polecam jak najbardziej chyba jest lepszy od Achillodyna ale tego drugiego nie nosiłem :P okłady w sklepach medycznych mój kosztował 33,50 chyba i jest taki duży z miebieskiego materiału niepamiętam wymiarów co do rowera to w bucie (ortezie)

24-04-08, 17:08
Radus u mnie niestety basen nie jest za bardzo przystosowany do niepełnosprawnych choć muszę przyznać iż idą w tym kierunku małymi kroczkami może jak się tam będę pokazywał to przyspieszą :D
Jestem osobą dość wysportowaną także z pływaniem raczej nie powinno być problemu jedyne co to wyłączyć blokadę psychiczną może jakiś pomysł :lol:
mimo iż miałem gips to i tak chodziłem na siłownie by nie zwariować robiłem wszystkie ćwiczenia gdzie nie wymaga się stania i obciążania nóg 8)
jedne co mi brakowało to biegi tym bardziej iż pogoda sprzyjała lubiłem sobie pobiegać tak po 15 km ale teraz będę musiał na razie zrezygnować :cry: że nie wspomnę o halówce :cry:
ale grunt by optymistą być nie warto się nad sobą użalać przecież nogi mi nie urwało tylko mała przerwa w treningach chyba każdemu dobrze zrobi :D
jestem tylko ciekaw jak długo lekarze mają zamiar mnie trzymać na L-4
a z basenem radus będę myślał być może zaryzykuje w weekend boję się tylko by nie poślizgnąć się na kulach i nie nastąpić na chorą nogę :?

Radus a Twoje drugie zerwanie było jak nosiłem AirCasta czy byłeś już w swoich butach :?: :?:
okłady i Achillo-hita jutro będę zamawiał w najbliższym medyku

pozdrawiam

24-04-08, 18:47
dopiero po drugim zerwaniu i "kuracji" w gipsie 6 tygodni założyłem AirCasta wcześniej czytałem o nim i wiedziałem co to jest ale nie mogłem dostać takiego na allegro a na nowego nei było mnie stać bo jestem studentem biednym raczej :roll: :? na basen idz najlepiej w jak najszybciej i na początek z kolegą znajomym jakimś ja tak zrobiłem miałem taką blokade też ale powiedziałem że jak ze mną kumel pójdzie to mu stawiam wejsciówke tylko musi mnie asekurować + super małe kroczki żeby sie nei poślizgnąć i poszło jak trzeba :) drugie zerwanie było po tym jak zaczynałem odrzucać kule ale ścięgno nadal bolało jak cholera poszedłem z tym do lekarza to mi przepisał leki przeciwbólowe (takie fajne jedne z mocniejszych - działanie podobne do opium :twisted: ) no i po chyba 10-12 dniach sie rozwaliło :cry: :cry:

24-04-08, 20:24
Wiem że to nie miejsce na umieszczanie reklam dlatego napisze tylko że jeśli ktoś jest zainteresowany kupnem używanego AirCast'a (w komplecie pompka, skarpeta, i zestaw 5 podpiętek) to piszcie do mnie na meila podanego w profilu :) wyśle wam zdjęcia i dogadamy sie co do ceny :)

24-04-08, 20:26
No to będę musiał kogoś namówić ale będę musiał użyć mocniejszych argumentów wejściówka + browarek to może wtedy ktoś się skusi 8) :D

no myślałem że miałeś bucik i za szybko go zmieniłeś na swoje buty teraz już rozumiem ja na mojego Walkera dostałem refundację z NFZ 70% :D no ale i tak mnie kosztował 150 zyla :roll: ale kobita która zajmowała się moją refundacją to patrzyła na mnie jak na jakiegoś naciągacza który kupi but i zaraz go sprzeda drożej :roll: i jeszcze pytania czy nie brałem ostatnio coś na refundację 8) chciałem jej wymienić parę rzeczy ale w ostatniej chwili żona mnie szarpnęła bo kobitka nie załapała by klimatu i jeszcze cofnęła bi mi to co przyznała :P tak więc podziękowałem i powiedziałem do żony tak pól głosem czy ma już klienta na mój bucik :D urzędniczka z zieleniała a ja wyszedłem uśmiechnięty :lol:

pokłony dla wszystkich urzędniczek :D

25-04-08, 07:06
Dzieńdoberek wszystkim :D

Muszę przyznać muszę że robie małe postępy nóżka coraz lepiej pracuję :D
Tylko martwi mnie jedno czy to normalne że pobolewa mnie pięta chorej nogi i Achilles zdrowej :( :?: może jakieś porady denks z góry

pozdrawiam

25-04-08, 12:43
No sciegno drugiej nogi Ci sie oslabilo, gdyz caly ciezar spoczywal na jednej nodze. A z pieta mialam ten sam problem, no mi przeszlo bez jakis zbednych srodkow.

25-04-08, 13:54
ja tak miałem i to ostro mnie bolała :cry: bo o jednej nodze chodziłem w sumie 13 tygodni :? :x najlepiej to dać odpoczać nodze być może za mocno ktujesz zdrową nóżkę bieniusia zdrowa nóżka :D :P

25-04-08, 14:33
A mnie wczoraj spotkało coś dziwnego:
dostałem wezwanie od ZUS-u abym się zgłosił do ich lekarza-orzecznika, a on w imieniu swojej instytucji powiedział, że chcą abym szybciej wrócił do zdrowia i proponują mi 24 dniowy pobyt w sanatorium lub bezpłatne 24 dni rehabilitacji w nowoczesnym prywatnym ośrodku rehabilitacyjnym w Katowicach. Jeśli odmówię, to przestaną mi płacić... pokazałem im rachunek za dotychczasowe zabiegi, które zapłaciłem z własnej kieszeni, ale ich to nie interesuje - mają umowy ze swoimi ośrodkami. Powiedziałem im, że są spóźnieni o 2 miesiące, ale oczywiście muszę skorzystać. Zobaczymy co mądrego mi powiedzą w ośrodku jak się zgłoszę... tak czy siak, zaskoczyli mnie - Europa czy coś ???

A pięta mnie też boli, ale coraz mniej - pamiętam, że przy poprzedniej kontuzji było podobnie... samo przeszło.

krism - posłałem namiary na maila.

25-04-08, 16:05
No to Starszy masz farta :D jedz i dobrze się baw :)

Ciężko jest dać odpocząć drugiej nodze bo bym musiał teraz nigdzie nie chodzić :? ale przynajmniej staram się nie skakać na jednej nodze tylko kule :)

Pojeździłem dziś na rowerku stacjonarnym no i muszę przyznać że nieźle to wyglądało :D choć nie długo ale zawsze jakiś potęp
podkładki też mam ale noszę na razie 3.5 cm może za jakiś czas obniżę, kompresiki też mam i fajnie chłodzą rozgrzane ścięgno

Niestety u mnie w medyku nie sprowadzają Achillo-Hit czyli z internetu będę musiał kupić może ktoś poleci godną stronkę 8)

denks i pozdrówka :D :D

25-04-08, 20:48
Darek69-operację miałem w szpitalu im. Kopernika w Łodzi.Na razie sie nie odzywam,gdyż czekam na zdjęcie plastikowego gipsu.W tej chwili jestem 5 tygodni po operacji,jeszcze tylko tydzień.Pozdrowienia dla wszystkich poszarpańców .Pytanie do sąsiadki Hoobastank-gdzie chodziłaś na rehabilitację?

26-04-08, 07:18
Dzień dobry wszystkim :)

Mam pytanko chcę kopić tego Achillo-Hita i żeby pasował to trzeba zmierzyć obwód wokół kostki i teraz nie wiem czy należy zmierzyć kostkę przed opuchnięciem czy jak jest opuchnięta 8)

pozdrawiam

26-04-08, 08:48
Do Dziabag69:
Wiesz ja mialam rehabilitacje w Zgierzu pol-szpitalna bo udalo mi sie zalapac ale dlugo sie czeka;/ wiesz co przejrze forum bo ktos tez byl z Łodzi i mowil o dobrym miejscu w ktorym sie rehabilituje:)

26-04-08, 09:08
mierzysz bez opuchlizny bo ona fałszuje prawdziwy rozmiar sotpy tudzież kostki 8)
hehe widze że humorek dopisuje ja kupiłem Achillo-hit'a z tej stronki:

http://ortoreh.pl/sklep/catalog/product_info.php?cPath=80_163&products_id=305

podobno gdzieś w internecie jest taniej musisz poszukać na forum bo pamiętam że też ktoś u mieszczał linka ale masz ponad 70 stron do przejrzenia 8O :? dodam ze możesz zacząć po 16 po ja sie wtedy dołączyłem a pamiętam że ten link z tanszym (chyba o 20 zł) achillo-hit'em był podany jak już pisałem na forum 8) :wink:

26-04-08, 12:48
radus_b odbierz maila :-)

26-04-08, 13:32
Dzięki radus będę szukał choć nie jest tego mało 8O ale co mi tam czyli do mierzenia muszę zabrać się zaraz z rana :D bo później mi już puchnie a wieczorem to wygląda jak beczka :?

pozdrawiam

26-04-08, 15:38
http://www.ortezy.com/index.php?main_page=product_reviews&products_id=136&zenid=8ce29c1eea83995fa62a210b61984c4a

trochę taniej...

26-04-08, 17:52
Dzięki za linki chyba prócz ceny to niczym się nieróżni prawda :?: tzn. właściwości mają te same jak myślę 8)

Dziś pogoda sprzyjała i wybrałem się na spacerek no i wszedłem na browarka :D było tak sympatycznie że nawet nie zwróciłem uwagi że minęło 2 godzinki no i dobrze że żona zadzwoniła bo jeszcze trochę a było by cudowne ozdrowienie i wrócił bym do domu bez kul :lol:

Teraz z innej beczki tak sobie myślałem o moich wczasach może zamiast nich wybrał bym się na jakieś spa na Słowacji lub w kraju 8) nie powiem że nie pozazdrościłem starszemu :) he he... no ale co o tym sądzicie i może macie jakieś na miary na dobre ośrodki :?:

serdecznie pozdrawiam

26-04-08, 19:46
mateo to jest ten linka co krism zapodał pamiętam że tam nie było za dużo róznicy własnie jak na tym linku
załatw sobie takie wczasy zebys mógł conajmniej 30-40 nim w wodzie popływac to bedzie dobrze dla twojego tendona :P :lol: :wink:

27-04-08, 07:45
Witam wszystkich

Dzięki radus jestem coraz bardziej nastawiony na takie wczasy :D ale moją połowice będzie ciężko przekonać :( ona uparła się na inne egzotyczne wczasy też chętnie bym się wybrał ,ale jechać na wczasy i za bardzo nie poszaleć lecz tylko leżeć na plaży to mi szkoda kasy :? jeszcze próbuje negocjacji może ja tam a one gdzieś indziej :D 8) :P ale chyba to nie przejdzie

Przeszukałem forum i faktycznie to jest ten link co krism podał chyba się na nie zdecyduje :D tylko jak to się nosi cały czas tzn. cały dzień czy tylko jak mnie boli :?:

pozdrawiam

27-04-08, 11:01
oj zakręcony jestes pisąłem o tym musisz prześledzić ostatnie 3-4 strony :P


...ja kupiłem choć troche drogi pomaga ale nie można przesadzać nie tylko chodzi mi tu o "zwiększone możliwości" dzięki supportowi jaki daje ale także czas dziennego noszenia (u mnie 8h/dzień to juz było za dużo) ...

27-04-08, 14:24
wiedziałem że gdzieś to było już na forum poruszane bo kiedyś przeczytałem je całe :D tylko nie chciało mi się ponownie przeszukiwać :) :P
Dzięki radus za odpowiedz :D

28-04-08, 09:31
Witam jeszce 5 dni temu praktycznie mogłem "biegać".ale niestety przedostatni zabieg ręcznego "uzdatniania" mojego ścięgna(rękami rehabilitanta) coś uszkodził (naderwał,zerwał,albo co innego)efekt jest taki że mam WIELKI ból w okolicy kostki zewnętrznej który promieniuje do dołu w kierunku jakby wgłebienia w stopie ból ujawnia się w momencie zginania nogi do mniej niż 90 st. a uczucie jest jakby przechodził mnie prąd i coś porażał. Następnego dnia gdy miałem ostatni zabieg powiedziałem o tym co mnie spotkalo ale pan rehabilitant stwierdził że jest wszystko OK.i tak ma być. rozmasował, ponaciągał ,i to wszystko. Natomiast następnego dnia ból się jeszcze zwiększył. Dopiero w środę idę do lekarza i może jakieś porady dla mnie CO ROBIĆ????? Wczoraj kupiłem maść Mobilat ale może powiniennem zrobić coś innego.
Dzisiaj chodzę tak jak zaraz po zdjęciu gipsu tylko teraz ścięgno mam zrośnięte.
Może jakiś ekspert coś poradzi
Pozdrawiam.

28-04-08, 12:37
Witam

Awcon normalnie mi przykro :( mam nadzieje że to nic poważnego ja jestem przed rehabilitacją i aż sie boję tam iść :? niestety nic Ci nie poradzę ale na pewno zaraz ktoś się odezwie i poradzi coś sensownego :)
powiedz czy rehabilitacja była NFZ-tu czy prywatnie

pozdrawiam

28-04-08, 15:19
o boże :cry: :cry: :cry: żeby tylko było całe to ścięgno :( :( :(

28-04-08, 15:54
Ja troszkę z innej beczki, szukam podpiętek do Aircast'a, na lewą nogę. Może ktoś ma namiary na takowe (albo sam posiada zbędne). Właśnie się dowiedziałem że but może i jest uniwersalny, ale podpiętki już nie... Jeszcze mam miesiąc, ale trzeba sie zawczasu rozglądać...

pozdrawiam

28-04-08, 18:10
Scięgno podobno jest całe :D .Załatwiłem dzisiaj wizytę u neurologa popatrzył pomacał i stwierdził -neuropatia(Radus kiedyś pisałeś o tym nerwie)nerwu łydkowego na skutek(gdy powiedziałem w jakich okolicznościach to nastąpiło )nie wiadomo czego ale polecił przerwać ćwiczenia na jakiś czas. Przepisał mi Milgamma N 10 zastrzyków co 2 dzień( właśnie jestem po pierwszym )i dużo odpoczynku dla nogi.
Co do zabiegów to oczywiście prywatnie!!!!!!!!!!!!!!.
Krism ja do aircasta kupiłem zwykłe podpiętki z korka na bazarku po ok.2 zl para(l/p) wielkośc jakby specjalnie do niego i jeszcze z plastrem samoprzylepnym.
Od dzisiaj powracam do stylu bycia jak miesiąc temu t/j rowerek,tv, net,prasa i inne bzdety domowe.A z planów wyjazdu na majówke to chyba tylko na grila do sąsiada(będąc w aptece zakupiłem także Hepatil :wink: )
Pozdrawiam.
:!: Przestroga :!:
Nie za ostro z tymi rehabilitacjami,ćwiczeniami,naciąganiem,rozciągani em itd,itp.

28-04-08, 19:26
...neuropatia(Radus kiedyś pisałeś o tym nerwie)nerwu łydkowego na skutek(gdy powiedziałem w jakich okolicznościach to nastąpiło )nie wiadomo czego ale polecił przerwać ćwiczenia na jakiś czas....
ty byłeś operowany techniką "przezskórną" rozumiem :roll: bo juz sie pogubiłem :?
ale sie to forum szybko zmienia juz sobie wszystko przypomniałem hehe :lol: 8) Darek miał to samo co ty a dostał od neurologa:

...wróciłem właśnie od neurologa potwierdziły sie moje przypuszczenia uszkodzony nerw łydkowy 10 szt.zastrzyków NIWALIN witaminę b (witamina to Benfogamma stosowana w leczeniu nastepstw niedoborów witaminy B1) i pocieszenie ze ból może sie utrzymywać nawet do kilku miesięcy życzę wszystkim zdrowia a ja tak niecierpkie zastrzyków...

29-04-08, 11:00
Awcon myślę że daj odpocząć nodze z dwa dni jak nie przejdzie to bym zrobił USG trzeba zobaczyć co się dzieje czy w okolicy jest krwiak :?: aby okazało się że GAMOŃ ci coś nie zerwał .Ja chodzę utykając pomału do przodu nie przesadzam z ćwiczeniami poz. dla wszystkich :wink:

29-04-08, 19:01
Darek 69 czy Ty dostałeś Niwalin i dodatkowo witaminę B,bo ja tylko zastrzyki w skład których wchodzą różne witaminy B + znieczulenie.
Radus - tak to ta metoda :twisted:

29-04-08, 23:00
http://img257.imageshack.us/img257/1943/pict0302in3.jpg

http://img143.imageshack.us/img143/4883/pict0323br2.jpg

Tak bylo, ale na szczescie juz za soba:) teraz juz cwicze troche sama w domu :] a jak u was postepy?? :]
Awcon i jak noga?? [/img]

30-04-08, 00:48
Hoobastank-piękne nogi,nawet w gipsie!Otóż stało się !Po5 tyg. i4 dniach pozbyłem się gipsu.Kąt ustawienia nogi jaki miałem w ostatnim gipsie(około 80-85 stopni) ułatwił mi chyba wszystko.Lekarze starsi bardzo się dziwili,że lekarz tak kazał założyć mi gips.A był to lekarz z wyglądu 27-30 lat.Jeden starszy lekarz nawet mnie trochę postraszył.Ale co się okazało -przy oględzinach po zdjęciu gipsu starszy lekarz stwierdził ,że wszystko się super zrosło.Od razu mogę stać na bosych stopach,po 15 minutach pozbyłem się kul.Chodzę lekko utykając z podpiętką w prawym bucie (tak na wszelki wypadek).Oszczędzam jednak Achillesa minimalnie go tylko naciągam,choć kąt zgięcia mam do95 stopni.W maju rehabilitacja,jestem dobrej myśli.Pozdrowienia dla wszystkich!!!!

30-04-08, 01:19
a kto paznokcie ci malował :lol: :lol: :lol: bo rozumiem samemu to prawie niemożliwe :D :D

szpak gdzie jesteś Anglia cie "wciągła" :?: :lol:

30-04-08, 07:24
Witam wszystkich :D

U mnie małymi kroczkami do przodu :) wyciągałem już parę wkładek i teraz noszę już pod piętki 2.5cm ( a zacząłem od 4.5 cm ) także sami widzicie rehabilitację zaczynam dopiero w poniedziałek :D jak na razie to ćwiczę tylko w domu plus dziennie jazda na rowerze stacjonarnym :) dziwne to uczucie gdyż jak wszyscy mam brak mięśnia łydkowego i należy go odbudować by chodzić normalnie 8) póki co nadal chodzę o kulach :( a przypomnę że gis ściągnięto mi 16.04. czy to normalne albo mam zmuszać nogę to pełnego obciążenia (chodzenie bez kul ) a i jeszcze jedno często swędzi mnie śródstopie chorej nogi a wieczorami mam rozgrzane miejsce pooperacyjne :( nie boli mnie ale jak się dotknie to jest strasznie rozgrzane :? czy wystarczy tylko chłodzić to miejsce albo mam zrobić coś jeszcze

pozdrawiam wszystkich

30-04-08, 15:43
Radus "pomalowane" paznokcie to dzielo lekarzy podczas operacji xD

A moje 2 łydki to roznica jak nie wiem co:P od zawsze cos trenowalam , od malego taniec pozniej pilke reczna a ze jestem podatna na wzrost tkanki miesniowej wiec lydki mam rozbudowane;p wiec jak by spojrzec teraz to jedna wyglada jak po koksie a druga jak u pulchnej osoby tylko ze flaczek xD ehhh a nawet nie ma czasu kiedy pocwiczyc;p

01-05-08, 13:50
Znów z innej beczki. Wiem że przede mną długa i wyboista droga. Na tyle długa, że mogę zadać pytanie, które będzie mnie nurtować wielce za jakieś 6-7-8 miesiecy. Czy ktoś jeździ po takim okresie na nartach, czy te ponad pół roku pozwala odzyskać "czucie" desek? Dla niektórych narty to po prostu kolejny sport , ale ja w sezonie "pracuję na nartach" (w Korbielowie) i spędzam naprawdę sporo czasu na śniegu. Dodatkowo, na Śląsku koło domu mam sztuczny stok narciarski i dosłownie codziennie mogę być na nartach. Już powoli przyzwyczaiłem się do myśli że czeka mnie długa rehabilitacja, ale czy jest tak jak mówi mój lekarz, że wraca sie do zdrowia i już. Pewnie każdy przypadek jest inny, ale może ktoś ma za sobą szusy po achillesie? A drugie pytanie wiąże się z rowerem. Jak szybko można wrócić na rower "uliczny"? Wiadomo - zagrożenia nagłym podparciem, upadkiem, etc. Na początku będę jeździł na trenażerze, ale wiadomo że to półśrodek. Generalnie raptus ze mnie, a wiem że Achilles uczy pokory.
To wszystko w ramach majowego przeglądania sprzętu sportowego, co go trzeba zakonserwować na jakiś czas :-)

Majowo pozdrawiam.

01-05-08, 18:08
Zamiast pisać co tam u mnie to zapodam kilka fotek stan na 01.05.2008 :D :D :D :wink:

http://img225.imageshack.us/img225/7074/p1000191mz9.jpg (http://imageshack.us)
http://img234.imageshack.us/img234/8871/p1000193qt6.jpg (http://imageshack.us)
http://img261.imageshack.us/img261/6446/p1000195em9.jpg (http://imageshack.us)
http://img74.imageshack.us/img74/8336/p1000196xv9.jpg (http://imageshack.us)

01-05-08, 18:24
Nastepnym razem tez wam zaprezentuje moja sliczna blizne heheh xD radus widze ze tatu na nodze :D
Kurde nie wiem czemu ale boje sie chodzic na palcach ;p boje sie ze sobie cos zrobie;p

01-05-08, 19:38
Witam serdecznie
Mam 29 lat. Dołączyłem do grona weteranów. A juz myslałem, że to mnie nigdy nie spotka.W 2005 roku 2x lewy achilles, 21.04.08 prawy :) . I niestety znów ta piłka nożna. O dziwo prowadziłem aktywny tryb zycia: boks, siatkówka, pilka nożna, jogging + praca biurowa, praca dodatkowa w domu itd i stało sie.Widze że jestem osamotniony (na szczęście) w leżeniu w gipsie, bo wszyscy już sie rehabilituja tym nie mniej bede sie starał na bieżąco czytać Wasze nowinki, które wiecej dają wieksze wyobrażenie o kontuzji niż informacje od lekarzy. Na razie leże, mało chodze po domu bo skakac na nodze która była już 2 razy szyta to trzeba z umiarem :). Scięgno poszło mi na samej górze czyli tam gdzie przechodzi w brzusiec czyli troche nietypowo jak mówili lekarze. Póki co pozdrawiam i nie rozpisuje sie za bardzo w I poście :)

01-05-08, 19:45
Krism, ja po 2 zerwaniu achillesa na rowerze zaczałem jeździć po 3 miesiącach, ale dla mnie jeździć to robić jednorazowo 50-80 km, dlatego tyle czekałem z rowerem. Masz racje podpieranie sie jest niebezpieczne, ale bardziej obciąża sie nogi jeżdząc stojąc na pedałach np . pod górkę. No i czasem można sie bolesnie puknąć w zębatkę. :lol:

01-05-08, 21:24
Cube29 mialam zerwanego achillesa pewnie w tym samym miejscu ;p wiec jednak nie takie nietypowe xD Pzdr ;]

02-05-08, 08:15
Witam wszystkich :)

No Cube29 Ty to naprawdę weteran jesteś ale wiesz już chyba wszystko na temat naszej choroby :D trzymam kciuki pewnie szybciej od nas się wyliżesz :D póki co życzę szybkiego powrotu do zdrowia

Radus Ty to już pewnie sobie biegasz :P z taką sprawną nogą to już i w piłę pograsz :D

Ja póki co śmigam na rowerku stacjonarnym w poniedziałek zaczynam rehabilitację :D wczoraj próbowałem jechać samochodem w Walkerze (sprzęgło) ale niestety za bardzo nie czułem jak mocno naciskam :( i w rezultacie raz mocno raz słabo no i oczywiście czułem mały ból przy wciskaniu :? tak więc auto niestety do garażu i muszę czekać na poniedziałek zobaczymy jak mi pójdzie na ćwiczonkach 8)

pozdrawiam wszystkich

02-05-08, 08:44
słuchajcie mam pytanie zwiazane z aircastem będe naciskał lekarza w poniedziałek po zdjęciu szwów (2 tyg.) na ortezę. czy jest to prawda ze mozna w niej chodzic z lekkim obciążeniem już po 2-3 tyg. od operacji. W jakim stopniu refunduję to NFZ, prosze o rady osoby które juz koerzystały z ortezy. Kto zakłada ta ortezę lekarz czy można samemu?

Pozdrawiam

02-05-08, 10:11
Cube29 powiem tak lekarze niechętnie podchodzą do tego by tak wcześnie założyć orteze ale wiem że już niektóre osoby nosiły ją po niecałych 4 tyg. od operacji czyli wszystko zależy od lekarza 8) a jeśli chodzi o dotacje to ja miałem z NFZ tzn. NFZ daje albo 70% albo 100% czyli jeśli to jest dysfunkcja czasowa tak jak w naszym przypadku to dostaniesz 70% dają 100% tylko gdy masz dysfunkcje stałą :D ale musisz poprosić lekarza by wypisał Ci wniosek na dotację z NFZ później jedziesz do najbliższego punktu NFZ-ta tam załatwiasz resztę no i potem do sklepu medycznego :D - z reguły przy NFZ-cie jest jakiś sklep medyczny 8)
powodzenia

02-05-08, 10:51
dzięki, za info. Czyli na razie sie nie napalam bo za wcześnie, ale lekarzowi podsune temat.

02-05-08, 17:43
Witam wszystkich poszkodowanych.
Lewe ściegno zerwane 3 tygodnie temu ,operacja po 2 dniach(szew Kesslera).Od momentu operacji unieruchomienie .Obecnie wciąz gips do polowy uda.Jedyny sukces sciagniete szwy.
Zakupilem na ebay.de orteze Aircast za 30 Euro (Pneumatic Walker-od Achilles Walker rózni się tylko brakiem podpietek ,które mozna bez problemu dokupic za 49 PLN).U nas na allegro handel ortezami tego typuraczej niestety nie kwitnie.
W noc poprzedzajaca zabieg przeczytalem wszystkie posty w "naszym" temacie i musze przyznac,ze wiele sie nauczylem i dowiedzialem.
Jestem z Tarnowskich Gór i chetnie dowiem sie o dobrych rehabilitantów ze Śląska.

Pozdrawiam
P.s.wcinam Colafit ,Diosminex i niestety Clexane.

02-05-08, 17:53
Witaj Jum, ja jestem z Bytomia (w sumie tuż przy TG). Tak jak Ty jestem od 3 tygodni w gipsie. Też lewa noga z tym że gips podkolanowy. Napisz ile masz mieć gipsu i gdzie Cie szyli, ze Cie do połowy uda zaklajstrowali :-)

Pozdrawiam

02-05-08, 17:59
Witaj
Zabieg w najlepszym szpitalu ortopedycznym w Polce wg rankingu Wprost.-Urazówka w Piekarach Sląskich.
W sumie te 3 tygodnie jakos przelecialy.W poniedzialek przeprowadze "atak" na lekarza ,zeby sciagnąc gips i zalozyc Aircasta.
Potem zobaczymy .

02-05-08, 18:09
Ja przeprowadziłem taki atak, ale został odparty. Założe buta po ściągnięciu gipsu. czyli za 3 tygodnie. W sumie szubko mija i te "przyspieszanie" Aircastowe, wbrew lekarzowu, mi nie potrzebne. Dla Ciebie zmiana z pełnego gipsu na krótki będzie pewnie wielką ulgą. Jaki ma co do Ciebie lekarz plan? To znaczy kiedy rehabilitacja, etc.?

Pozdrawiam

02-05-08, 18:17
Mówiąc szczerze to narazie nie znam zadnych planów.(oprócz swoich :-))
Zamierzam sciagnąć gips udowy w przyszłym tygodniu i założyc aircasta.De facto daje to podobne unieruchomienie jak gips podudziowy,więc czemu nie?
Potem rehabilitacja od 15 maja w GCR Repty Ślaskie.
Kontaktowalem sie tez z www.fizjofit.pl z Gliwic -podobno są niezli.
Myślę,że jakoś to będzie.
Na szczeście mam automata ,lewa noga -idealnie :-)jakoś to tu ,to tam dojade.
A czemu "atak " sie nie udał.jakie byly argumenty przeciwko?
Pozdr

02-05-08, 18:58
Hmm, atak się nie udał, bo lekarz stwierdził, ze nie chce brac odpowiedzialnosći, jak coś sobie zrobię. Zakładając ortezę, zdejmując do mycia, etc. Nie chciałem się z nim kłócić, a w gipsie podkolanowym radzę sobie zupełnie nieźle. To mój znajomy, a nie chce go brać pod włos. Niech będzie dla mnie lekarzem (przez pewien czas jeszcze).
Ja się będę rehabilitował od 21maja (ostatnie dni w gipsie) w Era-Med w Chorzowie. GCR to jednak lepsza placówka.
Co do podróżowania, ja nie mam automatu, a sprzęgło bardzo twarde :-) Pracuje cały czas w domu więc nie dostaję do głowy :-) Na razie przestawiam się na myślenie: "powolutku aż do skutku". Kilka postów przekonało mnie że co za szybko to niezdrowo, a rehabilitacja nawet najlepsza nie zastąpi cierpliwej, samodzielnej walki. Na razie tylko izometryczne na czworogłowy, ruszanie palcami i ogólne wiercenie się w gipsie.

Pozdrawiam

02-05-08, 19:03
witam jum widze, że grono zerwanców sie powiększa. Ja czekam aż skróca mi gips, mam nadzieje że mi to zrobią bo jak nie to wyrzynarka pójdzie w ruch :). W sumie dziwie sie że niby wszyscy lekarze studiowali medycynę a inne podejscie do leczenia.
Krism jak zginasz nogę w kolanie to nie czujesz chyba skutków ubocznych zginania ?, mam na mysli sciegno.

02-05-08, 19:07
Cube 29 nie czuję nic niepokojącego. Może kilka razy poczułem "ciągnięcie" , nie do końca ból w ścięgnie. Takie nieprzyjemne uczucie "stop", pewnie większość wie co mam na myśli. To zdarzało się tylk oprzy "wygibasach nogą. Najgorsze jest to że zaczyna mnie powoli boleć drugie ścięgno...Tak jakby od pięty, ktora teraz przenosi 2x większy ciężar...

pozdrawiam

02-05-08, 19:31
mnie tez boli to drugie scięgno boje sie o nie bo było 2 razy szyte. Póki co to chodze po domu w klapku i wkleiłem do niego podpietek 1 cm, tak żeby jak namniej obciażać lewa nogę na której sie opieram. Generalnie od 2 tygodni nie wychodziłem z domu, wogóle mało sie ruszam z obawy o druga nogę.

03-05-08, 08:22
Witam wszystkich :)

Cube29 rozumiem że miałeś problemy z drugą nogą aż 2 razy, ale muszę powiedzieć że nie powinieneś tak ograniczać swoich ruchów ponieważ im mniej się ruszasz tym wolniejszy jest przepływ krwi w organizmie i w zdrowej nodze i w chorej i co za tym idzie mięśnie mniej pracują. Ja po dwóch tygodniach od operacji zacząłem chodzić na siłownie na początku 3 razy w tygodniu później 4 razy w tygodniu ,robiłem wszystkie ćwiczenia tak by nie obciążać nogi czyli na siedząco 8) ( spotkałem tam rehabilitantów którzy powiedzieli że dobrze robię i wytłumaczyli mi czemu :) )
Po ściągnięciu gipsu 16.04. nie mam większych problemów z nogą prócz puchnięcia ale to mają wszyscy bólu też nie czuję , krwiaków nie posiadam no i oczywiście nie łykam żadnych tabletek :D - tylko wszystko trzeba robić z umiarem ja czasami przeginałem ale wszystko jest ok. nawet w gipsie ćwiczyłem czworogłowy chorej nogi ( lewa ) na maszynie
Jesteś chłopem dość aktywnym z tego co pisałeś więc będziesz słuchał sygnałów swojego organizmu :D
Nadal chodzę na siłownie a w poniedziałek zaczynam rehabilitację
Jedyne co mogę poradzić z własnego doświadczenia na drugie ścięgno ( bo mnie też bolało :( ) to chodzić o kulach , pełną stopą tzn. nie wybijajcie się z palców i nie lądujcie na pięcie tylko pełna stopa no i oczywiście nie skaczcie na jednej nodze :D

pozdrawiam

03-05-08, 09:07
może masz racje, czekam żeby juz zacząć cwiczyć mieśnie uda, ale w zgięciu kolanowym, nie przez napinanie w gipsie bo to za dużo nie daje. a hantlami staram sie ćwiczyć w domu w pozycji siedzącej. A jak wygląda u Ciebie chodzenie po 2 tygodniach od zdjęcia gipsu?

03-05-08, 10:32
Chodzę nadal o kulach ale już staram się coraz mocniej obciążać nogę a nie ręce, próbowałem chodzić bez kul lecz niestety jest za wcześnie :? myślę że po rozpoczęciu rehabilitacji to za jakieś dwa tygodnie będzie już dobrze :D i o kulach zapomnę 8)

03-05-08, 10:34
no i oczywiście bez Walkera na zewnątrz się nie ruszam w domu go nie noszę :D

03-05-08, 10:55
mateo, stawiasz stopę płasko? możesz stanąć bez kul?

pozdrawiam

03-05-08, 12:58
Krism

niestety stopy płasko nie stawiam :( ale gdy ściągnięto mi gips to brakowało mi 5cm by pięta dotknęła ziemi ale teraz już 2,5cm :D i prawdopodobnie do poniedziałku będzie brakować tylko 2cm 8) :D
na upartego można zmusić stopę do tego by była płasko ale grozi to ponownym zerwaniem lub rozciągnięciem ścięgna tak jak pisała tu na forum Ruda dlatego wszystko robie powoli i się nie spieszę :P

03-05-08, 13:51
Z własnego doswiadczenia wiem, że trzeba uważać z rozciąganiem. Po I zerwaniu w lewej nodze stope postawiłem pod kątem 90 stopni po 2 dniach. Po 10 chodziłem bez kul, po 14 dniach chore sciegno było bardziej rozciagniete niż te zdrowe :) i byłoby wszystko ok gdymym nie szalał, poslizgnałem sie na lodzie i cały gips i rehablitacja na marne. Po II operacji juz uwazałem i chodziłem o kuli 2 miesiące (bardziej dla asekuracji) ale i ściegno nieźle dostało po tyłku :) przez te dwie operacje. Na prywatnych masażach jeszcze przed rehabilitacją, dowiedziałem się że, podstawa to rozgrzewać, masować i rozciągać mięśnie łydki bo po 2 miesiącach gipsu były twarde jak kość. Ściegno to flak który stopniowo będzie sie rozciagał, ale lepiej robić to powoli, chodzić z podpietkami. Najlepsza metoda rozciagania ściegna to z rehabilitantem.Pewnie wiecie o jaka technike chodzi bo była już opisywana.
Wiem jak jest, ja najchętniej już po 2 tygodniach od operacji zacząłbym rozciąganie :). Niestety achilles to cholernie nieprzyjemna i upierdliwa kontuzja 100 razy gorsza od złamania.Ech jeszcze tylko 4 tygodnie....

03-05-08, 14:54
Cube29 Ty wiesz co Cię czeka bo już to przechodziłeś 8) ja niestety 1wszy i mam nadzieje ostatni raz też jestem narwany i pewnie bym już bez kul chodził ale dzięki temu forum i doświadczeniu innych moje zapały ostygły i nauczyłem się jedno że nie warto się spieszyć tylko cierpliwość zaprowadzi nas do pełnej sprawności bez negatywnych konsekwencji :D

pozdrawiam :)

04-05-08, 21:36
Witajcie "Poszarpańcy"

Niedawno dołączyłem do waszego grona a wczoraj i dzisiaj wertowałem i studiowałem to forum od pierwszego postu.
Mam 29 lat i bardzo pasuję do typowego schematu - praca biurowa, mało ruchu i firmowa impreza, na której to na parkiecie nagle poczułem jakby mnie ktoś kopną w pietę.
ścięgno zerwałem 15.04. Operacja 25.04. ( co przeżyłem w międzyczasie to może kiedyś wam opowiem ale to był mały koszmar). Szyli mnie w Krakowie w szpitalu i co ciekawe przewertowałem wszystkie wasze posty i nie znalazłem ani jednego z tą metodą - Zmodyfikowana metoda łUKASIKA."
- Niestety gips mam aż do połowy uda i podobno taki ma być przez 6 tygodni. Zobaczymy ja będę oponował nad jego zmianą na krótszy po 6 tygodniu lub zamianie na Aircasta (ma ktoś może do sprzedania takiego?).
Później może napiszę więcej.
Pozdro.

04-05-08, 23:18
THEPRIEST
a jaka noga w gipsie lewa czy prawa ??
i bardzo dzięki bo znalazłem interesujący mnie temat :) dzięki temu że napisałeś o szwie Łukasika
Łukasik S., Pietrzyk A., Urazowe uszkodzenia ścięgna Achillesa – zmiany histologiczne i wyniki leczenia operacyjnego metodą własną, Ch.N.R. i O.P., t. 36; 153-156, 1971. :mrgreen:
w tej książce powinieneś znaleźć jak wygląda ten szew niestety jak modyfikacja jego wygląda to za bardzo nie wiem :(

no i zapraszam do przeczytania artykułu jaki znalazłem na temat który exploruje :

Medycyna sportowa w piłce nożnej
--------------------------------------------------------------------------------
Bogusława Góralczyk, Katarzyna Kiwerska-Jagodzińska, Wojciech Mikuła
Oddział Urazowo-Ortopedyczny, Centrum Rehabilitacji, Konstancin
Dyrektor: Dr n. med. Janusz Garlicki
Diagnostyka i leczenie uszkodzeń ścięgna achillesa
Detection and treatment of Achilles tendon injuries
:D :wink: :

http://www.medsport.pl/ms/ms103/103_06.htm

Cube29
czy ja dobrze rozumiem że to już trzecia "przygoda" ze ścięgnem :cry: :cry: :cry:

05-05-08, 07:36
Tak to moja trzecia przygoda. 2 razy lewa noga teraz prawa. Zaraz jade na zdjecie szwów. Zobaczymy co powie lekarz na temat aircasta i skrócenia gipsu.

05-05-08, 07:41
THEPRIEST domyslam sie, że czekanie 10 dni na operacje to przykra sprawa, ja chciałem mieć zabieg jak najszybciej za sobą, bo najgorsze jest to czekanie.
To jestes chyba pierwszym "tancerzem" na tym forum :), ale jeszcze potańczysz w tym roku.

05-05-08, 07:54
THEPRIEST moja mama tez zerwala podczas tanca;p

JA czekalam na operacje tydzien chociaz gdyby nie jeden pacan mialabym od razu... A tak to od 8 rano do 20 bylam w szpitalu na głodzie i bez picia;p normalnie jednodniowa głodówka.

Jak teraz po dluzszym chodzeniu nie boli mnie pieta to zaczyna bolec łydka;/ wrr

05-05-08, 08:19
Witam

Hoobastank doskonale Cię rozumiem u mnie sytuacja była gorsza na ostrym dyżurze stwierdzono natychmiastowy zabieg a była 6 rano no i zamkneli mnie w pokoiku oczywiście nic nie jeść i nie pić :? o godzinie 19 stej przyszedł lekarz i powiedział że mieli nagły przypadek i ja zostałem przesunięty na następny dzień rano :x i powiedział mam tylko się napić i nadal nic nie jeść to mi pomoże , oczywiście rano nichuchu dopiero o godzinie 16 stej byłem na stole operacyjnym głodny słaby i już wszystko jedno mi było nawet znieczulenia bym nie potrzebował :evil: ale dwa dni po zabiegu jak w parzyłem w jedzonko to mnie nie mogli odgonić :D

THEPRIEST nie Ty 1 wszy ni ostatni tylko główka do góry będzie git :D tylko tu na forum znajdziesz ludzi którzy wiedzą co przechodzisz :) i którzy Cię wesprą i zmotywują do pracy nad nóżką :P :D

05-05-08, 09:40
Czy wszyscy "oczekujący" na operację, mieli w tym czasie gips? Nie wyobrażam sobie czekania bez unieruchomienia... No i co z opuchlizną, bólem? Ja czekałem jakieś 12 godzin (noc przespałem po prostu).
A drugie pytanie, czy ktoś jeździł samochodem z gipsem? Lewa noga, więc teoretycznie mniej ważna. Nie wiem czy próbować, a to by wiele zmieniło :-)

05-05-08, 10:46
No u mnie bylo tak,ze jeden pacan stwierdzil ze gips i nie musi byc operacja. Wiec gips do pachwiny i do domu. Po 6 dniach chcial mnie obejrzec 2 lekarz stwierdzil,ze operacja musi byc i nastepnego dnia mialam przyjsc na operacje wiec o godz 20 zjadlam mala kanapke i rano o 6 do szpitala. no i czekanie do 20 a jezyk mialam bialy jak papier jedynie co moglam zrobic to lekko zwilzyc usta naprawde to katorga byla;p Jak czytam wasze posty jak niektorzy szybko dochodza do siebie to zalamka... jestem mloda operacje mialam 28 listopada ale lekarze wpier*** mnie do gipsu dl. na 6 tyg i 4 krotkiego;/ w tym tydzien bez operacji jeszcze na poczatku... I jakos niestety wolniej do siebie dochodze brrr... ale powiem,wam ze teraz docianiam spacery jeszcze bardziej :D

A co do lewej nogi hehehe powiedzcie mi czy mam wrazenie czy znaczna ilosc z NAs poszarpancow mialo zerwanego lewego Achillesa???

05-05-08, 11:03
ja czekałem ok 18 godzin na operacje niby mało, a adrenalina i emocje zrobiły swoje - tętno 195 (chyba z głodu :)) i początkowo nie chcieli mnie operować. Zadnego usztywnienia ani gipsu przed operacją nie było. Starałem sie po prostu nie chodzić i leżeć.

Właśnie wróciłem ze zdjęcia szwów, rana ładnie sie zagoiła, żadnych siniaków. Szyna zostanie skrócona dopiero za 2 tyg. Orteza też nie spotkala się z uznaniem lekarza.Ale cóż może rzeczywiście na razie nie obciążaćtej nogi i wyczekać spokojnie te 6 tygodni.

05-05-08, 11:04
lewa zdecydowanie, ja załatwiłem sobie równiez prawą. Trzeciej juz nie mam na szczęście :) (tylko bez głupich skojarzeń ;)). Co do samochodu to dzisiaj w nocy złodzieje wybili mi szybe i ukradli ......maskę mojej Hondzi. Nie wiem tylko po co? Tak więc zanim wsiąde do auta to upłynie troche dodatkowego czasu.

05-05-08, 11:29
na złom tą maske ukradli chyba :P :lol:
ja miałem prawą rozwaloną dwukrotnie ale myśle że to przez to że jak kopie piłke to cały cięzar własnie na prawą jest przenoszony pozatym miałem też dłuuugą przeprawę z zapaleniem ścięgna lewego (prawe przed operacją też miało zapalenie 6 miesięcy 8O :? ) ale lewe udało sie wylwczyć zastrzykami :roll:
hooba ja miałem 9 listopada drugą operacje i przyznam nieskromnie że już cały mecz na bramce stałem 8) :mrgreen: coprawda miałem na nodze Achillo-hit'a bo jeszcze samego ścięgna boje się na boisko "puścić" :lol: nie martw sie spokojna rehab i powolutku wrócisz do zdrówka :)
co do "oczekiwania" za pierwszym zerwaniem poszedłem na urazówke ok 19-20 to mi kazali następnego dnia przyjść na czczo o 8 i tak sobie dziesięć godzin czekałem na operacje a za drugim razem to musiałem łazić i sie prosić żeby mnie przyjął lekarz i czekałem około 8-9 dni na operacje i juz w szpitalu o 20 miałem drugą operacje po też dziesięciu godzinach głodówki :roll:

05-05-08, 12:01
U mnie prawa noga. nie miałem nogi w gipsie przed operacją, chodziłem normalnie choć bolało ale trzeba było tyle pozałatwiać - nawet jeden dzień byłem w pracy.

Cz mając gips mieliście na nim taki dziwny gipsowy obcas i polecenie obciążania tej nogi lekko?? Ja mam to i łatwiej o kulach kuśtykać - nie muszę skakać.

05-05-08, 12:09
Ja rozwaliłem lewą i też tak myślę podobnie jak radus bo gram w piłkę i jestem lewo nożny :D

Krism pisałem wcześniej ja próbowałem jeżdzić ale nie w gipsie tylko w Walkerze ogólnie nie polecam :? ruchy nie pewne mocniej wciska się sprzęgło i nie czuć czy już jest wciśnięte no chyba że masz automata to inna sprawa :P :D

zaraz zmykam na 1wszą rehabilitacje opisze co mi zapodali :D

05-05-08, 12:41
pierwsze słysze o jakimś obcasie? opierasz sie na nim? noga przy tym nie boli, bo jestes na swieżo po operacji?

05-05-08, 12:47
spokojnie opieram nogę i nic nie boli. Naprawdę zdecydowanie jest to wygodne. zamieszczę fotę później

05-05-08, 12:49
radus, uważaj z tym staniem na bramce, zwłaszcza jak robisz wyjscie do piłki, mój kumpel z halówki własnie bramkarz tak zerwał ściegno. Ale co tam ja po 4 miesiacach grałem w siatke :), więc sie nie odzywam w tej kwestii. Wogóle sam sie zastanawiam czemy najwięcej zerwań jest wlasnie na piłce, przeciez w siatce i koszu scięgno bardziej pracuje.

05-05-08, 13:28
He, ja zerwałem na squashu, nawet echo w klatce poszło, tak strzeliło. Moment przed urazem chyba dostałem rakietą w ścięgno...
Dziś wsiadłem w samochód... i wysiadłem. Sprzęgło twarde, nisko chwyta, trzeba wcisnąć mocno i do końca. Z racji tego że gips się już trochę rozluźnił to noga w nim pracuje i poczułem lekki ból. Wniosek był szybki. Będę jeździł z prawej strony na razie. Samochód na szczęscie pod dobra opieką.
Gipsiacy, też macie ten problem że gię opatrunek gipsowy trochę rozluźnił?? Wiem, że atrofia mięśni itp, ale w okolicach kostki? Trochę się martwię tym, że mogę majtać w środku stopą.

pozdrawiam

05-05-08, 13:48
Ja mam tak samo, mogę lekko poruszać kostką, a jak napinam łydkę to czuje jak mi się ścięgno rusza. Też się lekko boję ze to nienormalne i uważam. Ale wyraźnie czuję, że mam więcej miejsca pod gipsem

05-05-08, 14:01
luz w okolicach kostki no normalne, schodzi opuchlizna pooperacyjna i stąd ten luz.Można sie tylko z tego cieszyć moim zdaniem. Ja ruszam palcami troche stopą (ruchy po ok 1 cm), bez napinania, spinania czy czegokolwiek. Mam łuske gipsową tak że z tyłu nogi, oprócz małej watki mam na bandaż bezposrednio na szwie.

05-05-08, 14:23
No ja paluchami to mogę machać naprawde żwawo... nic mnie przy tym nie boli ani nie przeszkadza. W sumie mam naprawdę sporą swobodę w okolicy palców.
Lekarz twierdzi że ruszać jak najwięcej. To ruszam :-)

Pozdrawiam

05-05-08, 16:13
Cube29 ma racje lepiej jak masz troche miejsca niż jakby gips był za ciasny bo tedy może nawet dojść do powikłań dosc poważnych

05-05-08, 16:23
No znów aż tak dużo luzu to nie ma, ale jak "patrzę przez okienko" w gipsie to widzę jak noga się porusza przy próbach poruszenia łydką. Nie czuję bólu, ale daję radę poruszyć miejscem operacyjnym w górę i w dół. CHyba nie zaszkodzi...

Pozdrawiam

05-05-08, 16:47
Niestety myślałem że dziś będzie 1wszy zabieg a tu...dopiero konsulatcja co mi dać :( ... no i dali wirówkę, pole magnetyczne i lasery z tym że dopiero na 2 czerwca taka kolejka :( ale walczyłem jak lew i Kobitka wcisnęła mnie i zaczynam od jutra :D 8)

a wracając do tematu gipsu to też miałem nawet dałem rady wcisnąć rękę w gips i podrapać się w okolicach nad blizną około 15cm mogłem rękę włożyć ale to dopiero po 5 tygodniach noszenia gipsu jak nóżka schudła i wkładka gipsowa się ubiła 8) :D

05-05-08, 17:02
to super ze udało Ci sie z rehabilitacją. Sam miałem kiedyś laser i wydaje się że dobrze podziałał na bliznę. Wirówka skonczyła się prawie katastrofą, bo w miejscu gdzie zasysana jest woda do obiegu, jest duże ssanie :), nieopatrznie podstawiłem tam sciegno no i lekko przessało mi noge do brzegu wanny.Jak szarnałem to rozciąłem sobie skóre na ścięgnie o łańcuszek od korka :) No ale tyle wspomnień. Mi pielegniarka dołozyła dzisiaj waty pod szyne i gorąco się robi. Zazdroszcze Ci Mateo, że już zaczynasz. Teraz to już z górki pójdzie, każdy dzień rehabilitacji naprawde daje odczuwalne efekty i przede wszystkim pewność psychiczną, że jest się w dobrych rękach. Ja po każdym dniu cieszyłem się jak głupi. Człowiek naprawde potrafi docenić co to znaczy zdrowa noga, bo przecież ludzie mają dużo poważniejsze problemy z kończynami.

Pozdrawiam

05-05-08, 17:10
masz rację nie ma to jak być zdrowym :) z drugiej strony trzeba teraz uważać bo radus już też był prawie zdrowy chodził bez kul i trach... poślizgnęła mu się noga na schodach bodajże i po zawodach od nowa :( no ale po to jest te forum by każdy wiedział co go może spotkać niestety cudzym kosztem :(

05-05-08, 17:16
no ja chodziłem bez kul ale należy zwrócić uwage ze na lekach przeciwbólowych i to jednych z mocniejszych co do schodka to był wysokości chyba 4 cm :? :x bez komentarza ale nie pamietam żebym pisał ze sie poślizgnąlem :roll: stapnąlem tylko i trach ale widze że posty były czytane :D hehe :wink: uważaj tylko na tej wirówce ja też miałem odrazu po zdjęciu gipsu ale stwierdziłem ze za mocna jest a po drugie sie bałem po drugiej operacji i opóźniłem ją o tydzień co wyszło mi na zdrowie ale u ciebie chyba nie ma takiej konieczności

05-05-08, 17:23
no ja to już od 16.04 bez gipsu tylko w Walkerze także myślę że już pora na coś mocniejszego :P :wink: no ale doktor był dość fajny i przyznał Ci rację by zacząć pływać po ściągnięciu gipsu bo zawsze to pomaga a i stawy nie są obciążone oczywiście wszystko z umiarem :D

05-05-08, 17:32
a teraz z innej beczki coś do śmiechu polecam :lol:

http://www.allegro.pl/item352424730_stroj_superbohatera_obudz_w_sobie_he rosa_.html

może nam się przyda zamiast kul :D :lol: :P

05-05-08, 18:28
Moj kolega student fizjoterapii mowil,ze z chlopakami robili obcasy:p no ale nie "poszarpancom" :P
Kurde a mowia ze sport to zdrowie... i taniec:D

05-05-08, 18:59
dr latex mi się spodobał, szkoda tylko że aukcja zakończona :). W takim stroju to rehabilitacja bez kolejki.

05-05-08, 19:20
Mi tak niefortunnie wycieli to okienko, że nabawiłem się odcisków. Mam tam chyba za mało waty. Porobiły mi się strasznie duże odciski i sama rana mnie nie boli wogóle - tylko te odciski dają mi się we znaki - już ja im dam w środę przy zdjęciu szwów.

Strój herosa super - w takim to i ścięgno bało by się pękać :)

05-05-08, 19:24
zapomniałem dziś napisać iż wywaliłem kolejną podkładkę pod pietę i chodzę teraz na podpiętce 2 centymetrowej :D no i oczywiście po mieszkaniu zacząłem chodzić bez kul :P :D w końcu kawę można zanieść do pokoju na nogach a nie na kolanach :P ale na zewnątrz jeszcze nie będę ryzykował zobaczymy za parę dni :D oczywiście Walker na nodze :)

05-05-08, 19:38
Mateo, czyli jak rozumiem w zdrowej nodze też 2 cm podkładu?

05-05-08, 20:18
Cube29 generalnie tak powinno być gdyż możesz sobie biodro i kręgosłup wywalić ale póki nie obciążam nogi na tzw 100% tylko traktuje ją jako podparcie to stosuje podkładkę tylko na chorej nodze w domu kuśtykam i tylko balansują ciałem a na kulach jak chodzę to one przejmują część ciężaru a nie noga 8) gdy będę chodził normalnie ( bez balansowania ciałem )no to wtedy na dwie nóżki podkładki no chyba że nie będą Ci już wtedy potrzebne niektórzy w ogóle nie stosowali i chodzą normalnie wszystko zależy jak Ci się goić będzie :)

05-05-08, 20:32
oczywiście to co powiedziałem na temat biodra i kręgosłupa usłyszałem od Pani która mi sprzedawała podpiętki w sklepie medycznym :)

pozdrawiam

05-05-08, 21:55
Witam ja jestem po 4 zastrzyku z witamin i już znowu( od 2 dni) bez bólu przy chodzeniu wszystkie zabiegi wstrzymałem teraz dużo odpoczynku-czyli mało chodzenia,ścięgno zaczynam rozciągać od czwartku-przepisali mi kolejnych 10 zabiegów ale tym razem już nie ide na szybkość tylko jakość. :)
Co do jazdy samochodem ja następnego dnia po zdjęciu gipsu (ponad 4 tyg)wsiadłem do środka z zamysłem pojechania na rehabilitacje ale niestety nie byłem w stanie wcisnąć sprzęgła(lewa noga) -brak siły w łydce Następnie spędziłem ok.4 godzin na rowerku i na następny dzień spokojnie pojechałem.

06-05-08, 00:05
Witam!Ja operację miałem po 16 dniach od zerwania.Najpierw miałem nadzieję,że to nie zerwanie i samo przejdzie.Gdy nie przeszło po 7 dniach umówiłem sie na wizyte u ortopedy i miałem mieć operację po12 dniach,ale przyplątała mi się grypa jelitowa.W zasadzie po 9 dniach zaczęła schodzić opuchlizna,przed operacją tylko ścięgno było lekko opuchnięte,cały czas chodziłem lekko kulejąc.Ból w zasadzie ustąpił mi po7 dniach,raz tylko się zapomniałem i chciałem normałnie zejść ze schodów,niestety się nie udało-ból występował przy mocniejszym ruchu w stawie skokowym.Co do jazdy samochodem,pierwszy raz jechałem po 3 tygodniach od operacji.Nogę(prawą) miałem w plastikowym gipsie podkolanowym,na to założyłem buta razem z podpiętką około 2cm.Gips plastikowy jest na tyle cienki ,ze wszedł mi stary znoszony adidas po rozsznurowaniu.Nie było żadnych problemów z jazdą,jedynie ruch w stawie skokowym trzeba umiejętnie zastąpić ruchem w kolanie.Trochę ćwiczeń i było nieźle.Pozdrowienia dla wszystkich,szczególnie nowych!!!

06-05-08, 13:02
Witam wszystkich :D

No i po pierwszej wizycie na rehabilitacji :D muszę przyznać iz faktycznie lepiej sie czuje nie wiem czy to wpływ zabiegów czy rehabilitantek :P :D

Mam pytanko do wszystkich którzy nosili opaskę na achillesową

Radus pamiętasz ostatnio o to pytałem i dałeś mi linka później ktoś dał mi linka z tańszą opaską a dziś w sklepie medycznym dostałem mniej więcej taką propozycję

http://www.ortezy.com/index.php?main_page=product_info&cPath=11&products_id=137&zenid=3c73d8394c70408bbb4982d9c9b00ad3

no i teraz nie wiem co mam wybrać może ktoś mi doradzi co mam wziąć :? bo nie mam jpojącia czy to tylko ceną się różni czy czymś więcej 8O

06-05-08, 14:12
witam, ja osobiscie choć nie nosiłem wybiore achilodyn, bo jest ciut tańszy a jak chce kupić też na lewa nogę, tam gdzie miałem kiedys zerwania.
Mateo, napisz jakie ćwiczenia zapodały Ci te niewiasty w bieli :).

06-05-08, 14:53
no ja w zasadzie nie wiem jaka jest różnica prócz ceny bo generalnie wszystko niby pomaga po operacji ale wole zaciągnąć inf. na ten temat bo nie chcę mieć znów kłopotów

co do ćw. to miałem mieć jakieś pole magnetyczne ale ostatecznie zmienili mi na lasery,wirówkę i ćw. na sali te ćw. były na krzyżaku z obciążeniami a potem lekki masaż :D :D Pani była bardzo delikatna he he... zobaczymy co jutro będzie :lol: :lol: 8)

06-05-08, 15:25
Zdecydowanie lepszy jest Achillo-hit masz wkładki nie tylko u góry na górną częśc achillesa ale także poniżej prawie do samego przyczepu ścięgna gdybym miał jeszcze raz wybierać bez wahania wybrałbym Achillo-hit'a mi bardzo pomógł bardzo go sobie chwale :)
zresztą zobacz sam wiem że może zdjęcia nie są dokładne ale porównanie bedzie chyba możliwe
http://img227.imageshack.us/img227/488/63093133945d58d7004e34uq4.jpg (http://imageshack.us)
http://img227.imageshack.us/img227/6040/56565286445d58d60d1f71qw8.jpg (http://imageshack.us)
http://img137.imageshack.us/img137/7278/acillohitww6xm0.jpg (http://imageshack.us)

06-05-08, 15:47
no faktycznie z tego co widać jest chronione wszystko :) ale jak rozumiem to do achillo-hita trzeba kupić osobno silikonowe podkładki jeśli tak to jakie proponujesz ( chodzi o wysokość ) 8) i jeszcze jedno jak długo nosiłeś bucik i kiedy odrzuciłeś kule ( w tym samym czasie co bucik albo wcześniej :?: )

06-05-08, 15:57
już teraz sam nie wiem bo w opisie tego ACHILLODYN jest też napisane że cytuje

"# Krótkotrwała redukcja naprężenia zostaje zaordynowana, gdy podniesienie pięty w bucie powoduje redukcję bólu.

#
Kliny piętowe z tłumiącego drgania i działającego ochronnie na mięśnie materiału. Tym samym nie wystepuje efekt „płynięcia”. "

8O czyli wychodzi na to że w tym też jest coś na piętę chorą może nie tak rozwiązane jak w Achillo-hicie :?

06-05-08, 16:24
no faktycznie z tego co widać jest chronione wszystko :) ale jak rozumiem to do achillo-hita trzeba kupić osobno silikonowe podkładki jeśli tak to jakie proponujesz ( chodzi o wysokość ) 8) i jeszcze jedno jak długo nosiłeś bucik i kiedy odrzuciłeś kule ( w tym samym czasie co bucik albo wcześniej :?: )

ten klin co jest razem z Achillodynem jest malutki możesz sobie korkowe podkładki zrobić to bedzie taniocha ja kupiłęm sobie silikonowe z tzw. "rantem" żeby nie uciekały, takie jak masz tu w linku tylko że moje były całe przeźroczyste bez tych kolorowych kółek

http://www.bandagen48.de/popup_image.php/pID/263/imgID/0/XTCsid/83899d5bfdcdfc9a53897170505b5f2f

kupowałem je za ok 80 zł po pierwszej operacji co do wysokosci niestety nie jestem w stanie ci powiedzieć to najlepiej pań rehabilitantek sie zapytaj no i zależne to jest też w jakim stanie jest twój achilles generalnie Achillohita używałem jak byłem w domu max 6-8 h na dzień (o kulach chodziłem też w nim ale nie stawaiłem stopy) a jak wychodziłem na zewnątrz to AirCast'a z podpiętakmi (które mam teraz do sprzedania do prawej nogi bo buta sprzedałem) zakładałem i o kulach śmigalem dokładnie nie pamiętam kiedy odstawiłem kule zreszztą niewiele by ci to dało bo ja miałem troche inna sytuacje niż ty.
But nosiłem około 6-8 tygodni szczerze to niepamiętam :?
uwierz mi że to sie łatwo zapomina to jest jak odruch obronny szczególnie że teraz staram sie patrzeć raczej do przodu no i wiem że chodziłem w AirCast'ie jeszcze chyba 2-3 tygodnie po tym jak odrzuciłem kule a to było podyktowane względami bezpieczeństwa ponieważ nie było mnie "stać" na trzecie zerwanie :)

06-05-08, 16:33
teraz tu już chyba wszystko zrozumiałem :D 8) denks za odp. :)

pozdrawiam

06-05-08, 16:48
doam tylko że okazał sie też przydatny jak powoli "wychodziłem" z AirCast'a zakładałem wtedy specjalnie kupine buciki (Nike Articulate 8) ) wkładałem do obydwu wspomniane wcześniej silikonowe podpiętki na prawą nogę Achillohit'a i tak wychodziłem wieczorkiem na rundkę wokól bloku po tygodniu robiłem już około 4 rundek wokół bloku i powoli zwiekszałem dystans trwało to dobry miesiąc ale najważniejsze że pomagało :wink: :D :P

06-05-08, 17:04
rozumiem mnie tylko brakuje achillo-hita bo co do butów to mam kilka par sportowych butów ( firmowych 8) jak na człowieka ruchliwego przystało ) tak więc tylko jeszcze ten zakup mnie czeka :P :D

06-05-08, 18:18
A co mi tam, powiem, Achillohit wygląda po prostu lepiej! Szczególnie jeśli wziąć pod uwagę brudzenie i nadchodzące lato kiedy pewnie częściej się stawia "bosą" stopę :-)

06-05-08, 20:06
ja chodze w domu na bosaka i mi sie nie pobrudzil :P :lol: :lol: :wink:

07-05-08, 07:45
Witam

Radus miałeś rację szkoda że wcześniej Cię nie posłuchałem :( a mianowicie właśnie wróciłem z basenu :D rewelacja kurde aż z wody nie chciało się wyjść 8) ratownik mi dużo pomógł i jutro znów idę :D i jeszcze jedno okazało się że od jutra mam wjazdy gratis :P :D 8) no to teraz będę raz dwa na nogach :D mam nadzieje he he :lol:

07-05-08, 09:11
mateo, który to basen??? bo wiesz, jak za darmo dla poszarpańców, jak mają taki gest, to się sam przejadę :-) Oczywiście żartuję, ale fajnie, że tak traktują. Ja juz się nie mogę doczekać basenu, choć boję się że w jakieś poślizgi wpadnę, albo co gorsza ktoś mnie uderzy w piętę (zdarza się:-()

Pozdrawiam

07-05-08, 09:26
Basen dobra sprawa, ale po zerwaniu to ma się schiza, że ktoś ci wskoczy na ta nogę, kopnie podczas pływania itp. U mnie w miescie nota bene 180 tys. jest jeden obleśny basen na który nie mam zamiaru chodzić. Będe dojeżdzał raz w tyg 35 km. Jezior na mazurach za to pod dostatkiem ale w jeziorze troche się cykam, nigdy nie wiadomo na co się wejdzie.
Krism mam pytanie czy ruszasz stopą w pionie czy masz taką mozliwość pod gipsem?

07-05-08, 09:51
słuchajcie nie jest tak źle :D ludzie przynajmniej tu u mnie jak mnie widzieli to trzymali się z daleka poza tym i ratownik zwracał uwagę by nie pływać zbyt blisko mnie :P jeśli chodzi o poślizg no to trzeba uważać ale mnie tam i z powrotem służył ramieniem ratownik :P :D i spokojnie kuśtykałem do szatni

07-05-08, 12:38
cube29 mam możliwość ruszania stopą w bardzo małym zakresie, mam wolne palce i jakby to powiedzieć "poduszkę stopy"(?) żeby opisać - gdybym chciał stanąć na tej nodze to oparłbym się na stopie a nie na gipsie. Dzięki temu ruchomość jakaś jest, ale nie całej stopy. No ale ten mały zakres ruchu pozwala mi napinać leciutko łydkę.
mateo , napisz gdzie takie fajny basen :-) i taki fajowy ratownik!!
Pozdrawiam

07-05-08, 13:16
właśnie wróciłem z rehabilitacji :D jest coraz lepiej ale nie to chciałem powiedzieć wczoraj pisaliśmy na temat achillohita no i dziś w tym sklepie medycznym poprosiłem Panią by dała mi na miary na to co mi mówiła wcześniej

http://pl.hartmann.info/PL/Strona_blank_g_la__oa_wna/Produkty/Immobilizacja/article_70200.html

:roll: no i to jest to o czym pisałem wczoraj zasada działania podobna do achilllohita a koszt połowę tańszy bo kobitka mówiła że kosztuje to w granicach 120zł 8) no i teraz nie wiem co kupić to czy achillohita :?: bo dwóch kupować nie będę :?

krism chodzę na basen w Nowym Bytomiu nie wiem czy wszystkich tak traktują czy po prostu mam szczęście :) jutro dam Ci znać bo się zapytam :wink:

07-05-08, 13:48
krism, to ja mam tak samo też wolną poduszkę stopy i palce.
Mateo, ten wynalazek na achillesa prezentuje sie całkiem dobrze i no i dobra cena. Najwazniejsze żeby odciążał achillesa, a na zdjęciu widać, że konstrukcja jest solidna. Cóż najwyżej będziesz królikiem doświadczalnym ;)

07-05-08, 14:15
Witajcie ponownie "przyjaciele w niedoli".Własnorecznie przed 1 h sciagnalem sobie"moj" gips udowy.Mialem go 25 dni,Wlozylem Aircasta i od razu poczulem sie lepiej.Nozka cieniutka ,dlugo szukalem trojglowego lydki ale znalazlem :-).Czworoglowemu uda tez sie "dostalo".Zaczynam uruchamiac kolano choc nie powiem ,zeby nie bolalo.
Pozdrawiam wszystkich.

07-05-08, 15:03
Cube29 chyba masz rację ktoś to musi przetestować :P

Jum gips ściągnąłeś bez wiedzy lekarza :?: wiem że ktoś już tu na forum na wcześniejszych stronach z okolic Katowic też sam sobie ściągnął i chyba bodajże po 4 m-cach już truchtał :P może Tobie też się uda :D

07-05-08, 15:11
Heh, byli tacy co sami ściągali. Samowolnie i samodzielnie :)
Jum, próbowałes cos już chodzić w bucie?

07-05-08, 15:15
Jum, dobrze że ćwiczysz kolano ja za 11 dni po skróceniu łuski też zaczne, chociaz nie powiem zebym teraz nie zginał przez poluzowany bandaz :). zawsze to jeden problem z głowy mniej. Pamiętam, że po długim 8 tyg gipsie ból kolana dawał mi sie we znaki przez nastepny miesiąc.

07-05-08, 15:24
Tak bez wiedzy lekarza prowadzacego.Bardzo delikatnie obciazylem noge w bucie.Dopóki nie zrobie USG sciegna o wiekszym obciazaniu nie moze byc mowy,ale to dopierow za 10 dni.Do tej pory "wyrehabilituje" samodzielnie staw kolanowy i juz bedzie latwiej.Poprostu wybralem troszke krotsza droge ,nie jest to samowolka tylko przemyslana decyzja.
Juz teraz widze co sie dzieje ze stawem kolanowym i miesniami ,a co by bylo za kolejne 10 dni.
Zobaczcie zreszta na zdrowej nodze ,jak bardzo pracuja miesnie lydki przy zginaniu w stawie kolanowym.Odpowiedz jest prosta-prawie wcale ,wiec starczy mi tego gipsu az nadto.
:-)

07-05-08, 15:49
No właśnie dziwię się że jeszcze pakują w "długi" gips. podobno to już dawno był przeżytek... No ale lekarze wolno się uczą :-/

pozdrawiam

07-05-08, 16:26
To nie tylko kwestia "wolnego" uczenia sie,ale brak wspólpracy miedzy soba.Miedzy lekarzem ortopeda a lekarzem rehabilitacji.Braku wytycznych ,takich jak w USA.Tam chodzi o koszty .Jak wlozysz delikwenta na 2 miesiace do gipsu,potem bedziesz go 2 m-ce rehabilitowal to zanim wroci do pracy to minie pol roku.
Za duzo zalezy od osobistego doswiadczenia lekarza a mniej od ogolnoprzyjetych zasad-wytycznych.
Krism mieszka 5 km ode mnie a ma gips tylko na podudziu ,a ja dostalem do 1/2 uda.To powinno byc ujednolicone.
Swietne posty georginio z poczatku tego tematu dowodza,ze w zasadzie po 8 tygodniach w Niemczech mozesz normalnie egzystowac.
Kiedys w Polsce po zawale serca lezalo sie 6 tygodni plackiem w lozku a teraz kilka dni.
Poczekamy z biegiem lat i u nas bedzie dobrze.

07-05-08, 16:30
Myślę, że podpiszą się wszyscy pod tym:
"miejmy nadzieję, że będzie lepiej, ale nie chciejmy mieć okazji tego sprawdzać!!!"
A co do uczenia lekarzy, to mimo że mój ortopeda pakuje pod kolano w gips to w aircasta za żadne skarby. Widać każdy etap musi się "przegryźć".

Pozdrawiam

07-05-08, 18:51
To tak jak mój lekarz. Na pytanie o orteze stwierdził, że "po co", a o skrócenie gipsu, że "przyjdzie na to czas".

07-05-08, 18:57
cube29 o ile zdjęcia gipsu bym się naprawdę bał to skrócenie bym po lekturze forum i www wykonał samodzielnie. Tak naprawdę długi gips nic nie daje, prócz uciążliwości, a mowy o zwiększonej ruchomości i mniejszym gojeniu ścięgna przy krótkim gipsie tu można miedzy bajki włożyć. Strach lekarza o ortezę jest dla mnie zrozumiały - mój wyjaśnił to prosto. Jeśli będę się nieumiejętnie nią posługiwać to sobie zrobię kuku, a przynajmniej prawdopodobieństwo kuku jest większe po 4 tygodniach niż po 6 tygodniach. Dlatego w krótkim gipsie wytrzymam jeszcze dwa i pół tygodnia, a potem będę sie uczył w buciku (żeby to tak prosto jak pisanie o tym szło...ech...).

pozdrawiam

07-05-08, 19:18
I tu sie z Toba Krism nie zgodze ,a raczej z Twoim lekarzem.Co takiego moze sie stac podczas uzywania aircasta.Wierz mi,ze usztywnienie jest bardzo dobre .Tylko tak jak napisali wczesniejsi "zerwancy" buta nie sciagasz do 6 tygodnia .Wyprobowalo go juz tysiace ludzi na calym swiecie i dali rade.Takie postepowanie w USA jest proponowane nie od kilku lat ,ale od blisko 30.

07-05-08, 19:28
No jasne że usztywnia itd. ale po prostu lekarz go nie zna. Zna już "krotki gips" ale nie aircasta. To właśnie miałem na myśli pisząc wcześniej o wolnym uczeniu. Dlatego chcę żeby mnie leczył najlepiej jak potrafi i zdaję się na niego. Nie wpakował mnie w pachwinowy gips więc już nie jest tak źle.

Pozdrawiam

07-05-08, 19:39
zgadzam się z Jum bo jak wcześniej pisałem mam znajomego zawodowego piłkarza i oni w najgorszych wypadkach mieli max 4 tyg. gips potem Aircast nawet się zdarza że po 2 tyg. od operacji już są bez gipsu z drugiej strony trzeba spojrzeć że zawodowi piłkarze po 6 m-cach już grają a my zwykli ludzie umiemy dopiero w miarę porządnie chodzić ( oczywiście nie wszyscy są wyjątki :D ) czyli im szybciej zacznie się trenować nogę tym szybciej wróci się do formy :D ale oczywiście wszystko musi być pod kontrolą odpowiednich fachowców 8) niestety co za tym idzie że NFZ-cie ich nie znajdziemy :cry:

Jak to ktoś kiedyś powiedział " za pieniądze kupimy zdrowie "

"Biednemu zawsze wiatr w oczy " :cry:

07-05-08, 20:01
a zapomniałem przecież jak dobrze zapnę mojego Walkera to mam tyle luzu co w gipsie 8) czyli śmiało można go stosować według mnie już dużo wcześniej :) przypuszczam że lekarze boją się iż pacjent może sam sobie bucik ściągać i robić coś na siłę a co za tym idzie brak odpowiedzialności i ponowne zerwanie ścięgna - chyba nie mają do nas pacjentów zaufania :(

pozdrawiam

07-05-08, 20:28
Tak jest, lekarze nie ufają pacjentom. Najchętniej dali my gips udowy z ołowianym obcasem żeby jak najmniej chodzić. Z drugiej strony jak kogos operujesz a on za miesiąc przychodzi znowu, bo pospieszył się i zerwał to troche racji też mają. Mnie lekarz lekko mówiąc opier..., jak mu się pojawiłem po 2 miesiacach z zerwanym ściegnem. Ale z drugiej strony jakby patrzeć na wszystkie zagrożenia czychajace dookoła, to są jeszcze spadajace dachówki, nisko przelatujace ptaki tip :)

07-05-08, 20:30
A lekarze i rehabilitanci zajmujacy się sportowcami to są o lata świetlne przed innymi w swojjej branży.Przypomina mi się tu faul na piłkarzu Arsenalu Da Silvie, prawie urwało mu noge a jeszcze w tym roku ma wrócic na boisko.

07-05-08, 20:40
Da Silva wraca ?Niesamowite :-)Wydawalo sie ,ze bedzie mial problemy z chodzeniem na tej nodze.
No widzicie ,a my tak sie uzalamy:-)
Sport to przeciez zdrowie!