PDA

Zobacz pełną wersję : Rehabilitacja po złamaniu trzonu kości udowej



21-09-07, 17:11
Witajcie,

mój brat 2 tygodnie temu złamał kość udową z lekkim przemieszczeniem (wypadek samochodowy, poza tym nic powaznego chyba wiecej, poobijany jest oczywiscie). Dwa dni po wypadku miał operacje (z tego co sie orientuję wstawiono mu gwóźdź sródszpikowy).

Dzisiaj wyszedł ze szpitala, ale leząc na plecach, ciągle nie jest w stanie unosić wyprostowanej nogi nad łóżko (może normalnie ruszać stopą, zginać w kolanie itp. ale podnosic nogi nie, udaje mu sie chyba tylko troszke podniesc udo aby sie noga zgiela w kolanie). Wstaje i chodzi, ale zupelnie nie uzywajac chorej nogi oczywiscie. Czy to może się zdarzać w tego typu przypadkach po takim okresie?

Wychodzac ze szpitala dostal tylko leki przeciwzakrzepowe, usunieto mu juz szwy i na razie nie skierowano na żadna rehabilitacje - tylko "cwiczyc w domu" (do przychodni na kontrole za 2 tyg.). Czy tak to moze wygladac przy zlamaniu kosci udowej?

Dzisiaj wieczorem bede mial dokladna tresc wypisu ze szpitala (niestety nie mam z nim osobistego kontaktu), wiec bede mogl cos wiecej napisac, pytam tylko, bo u mnie w wypadku rekonstrukcji ACL, rekhabilitacja byla od samego poczatku, co podkreslano u mnie ze jest bardzo wazne...

A tutaj sytuajca przedstawia sie jak sami widzicie.

Prosze o rade.

Pozdrawiam

21-09-07, 17:39
kazde zlamanie wymaga jak najszybszej rehabilitacji, szczegolnie takie, jak opisales. Jesli brat nie nauczy sie prawidlowo obciazac nogi, to do konca zycia moze kustykac.

21-09-07, 19:04
Hmm, ale przeciez na razie (poki sie nie zrosnie) nie mozna chyba stawac na tej nodze - prawda?

Jak to w koncu jest? Mnie w sumie martwi tez ta "niemoznosc" uniesienia nogi...

Pozdrawiam

21-09-07, 19:32
witam

rehabilitacja po takim złamaniu jest bardzo konieczna i dziwię się, że Twojego brata nigdzie nie skierowano po wyjściu ze szpitala czy nie zaczęto tego tam po operacji.
To prawda że nie można nadmiernie obciążać chorej nogi do momentu pełnego zrostu, ale trzeba zachować prawidłową ruchomość stosując ćwiczenia bierne, czynno- bierne i czynne w odciążeniu.
Nauka chodu powinna być rozpoczęta od chodu z balkonikiem łokciowym, później o kulach łokciowych a w odpowiednim czasie bez dodatkowego sprzętu.
Konieczne byłyby także ćwiczenia izometryczne i np zabiegi fizykoterapeutyczne.
Zorientuj się w tej dziedzinie i razem z bratem poszukajcie jakiegoś oddziału czy sanatorium bo jeśli zaniedba się rehabilitację po takim złamaniu na początku to z nogą mogą być problemy już zawsze.
pozdrawiam serdecznie

21-09-07, 20:12
Mam juz informacje z wypisu: zastosowana metoda przy tym zlamaniu kosci udowej to wlasnie gwóźdź śródszpikowy 440 mm/c 11, do tego byly jeszcze tluczone rany m.in czesci przedrzepkowej.

Lekarz na wypisie napisal ze w domu kontynuacja cwiczen ze szpitala (unoszenie nogi, zginanie kolana i chodzenie o kulach bez obciazania nogi - to wszystko robil w szpitalu z rehabilitantka, ale raz dziennie)i na kontrole za 2 tygodnie, chyba ze cos sie bedzie dzialo to od razu. Zadnego skierowania na rehabilitacje..

Ponawiam tez pytanie apropos "niemoznosci" unoszenia nogi - to jest normalne w wypadku takiej kontuzji? Wiecie czym to jest spowodowane?

Dzieki za wszelkie odpowiedzi!

21-09-07, 21:47
To, że Twój brat nie unosi chorej nogi jest normalne. Jest to spowodowane osłabieniem siły mięśniowej, unieruchomieniem a także blokadą psychiczną. Z reguły jest tak, że po takich operacjach ludzie boją się unosić, zginać czy obciążać nogę. Ma się wrażenie jakby noga była "nieswoja".

Mimo, że Twój brat nie otrzymał skierowania na rehabilitację to postarajcie się je uzyskać np u lekarza rodzinnego, ortopedy lub traumatologa.

W przypadku Twojego brata wskazane będą ćwiczenia w odciążeniu by zachować ruchomość w stawach i ćwiczenia izometryczne zachowujące i wzmacniające siłę mięśniową.

Pozdrawiam

25-09-07, 21:55
Dziekuje bardzo za odpowiedz.

Jeszcze jedna rzecz przyszla mi do glowy - czy to ze moj brat mial dosyc mocne rozciecie podczas tej operacji (tak na oko polowa dlugosci uda), zapewne wiec rozcinany miesien (??) moze byc przyczyna tego ze lekarz wstrzymal sie z rehabilitacja?? (przynajmniej do wizyt kontrolnej 4 pazdziernika, wiec 3,5 tygodnia po operacji).

Jeszcze raz dzieki, pozdrawiam.

25-09-07, 22:45
Witam.
W większości przypadków, jeśli nie ma żadnych przeciwwskazań nie ma powodu by wstrzymywać się z rehabilitacją na okres prawie 4 tygodni. W procesie rehabilitacji to bardzo długi czas i jeśli pacjenta pozbawi się ruchu może to mieć swoje konsekwencje.
Jeśli chodzi o długość blizny to z reguły jest ona długości o jakiej piszesz czyli na ok. połowy długości uda (w zależności gdzie umiejscowione jest złamanie) więc to nie powód do tego by wstrzymywać się z ćwiczeniami leczniczymi.

Musicie koniecznie postarać się z bratem o rehabilitację. Może się ona odbywać na oddziale, w przychodni rehabilitacyjnej czy w domu pod okiem fizjoterapeuty. Ważne by nie zaniedbać tych czynności.
Jeśli chodzi o wybór lekarza, który odpowiednio pokieruje rehabilitacją Twojego brata to dobrze się postarać o kontakt i konsultacje u specjalisty rehabilitacji medycznej- on najlepiej będzie wiedział jakie zabiegi i ćwiczenia będą w przypadku Twojego brata najbardziej odpowiednie. To jest bardzo ważne!!! aby taki właśnie specjalista poprowadził rehabilitacje. Lekarz rodzinny czy tzw. lekarz pierwszego kontaktu to nie będzie najlepszy wybór.


Pozdrawiam i życzę powodzenia.

02-10-07, 14:59
Witam serdecznie,
Właśnie trafiłam tutaj na forum z tego samego powodu, otóż 17sierpnia miałam operację po wypadu samochodowym ...Gwoździowanie śródszpikowe zamknięte z ryglowaniem złamań trzonu kości udowej...tak jak wspomniałaś Agato z twoim bratem ze mną postąpili lekarze tak samo ...ćwiczyć w domu nogę! Ja osobiście nie mogłam zginać nogi w kolanie... totalna blokada...a to podejrzewam od założonego wyciągu poniżej kolana, przez tydzień czasu do dnia operacji.Teraz zginam kolano w 2/3 jak w zdrowym kolanie.Wizytę mam u lekarza teraz 9.10 za tydzień a zatem po 7tygodniach od operacji. Więc po tym co tu opisujecie przestraszyłam się że mogę mieć problemy z tą nogą spowodowane brakiem rehabilitacji, obecnie to co zauważyłam to że mi bardzo puchnie stopa w tej nodze i jest czerwona skóra na tej stopie, pewnie od puchnięcia
Mam ogromną prośbę o wszelkie informacje dodatkowe przed moją wizytą u lekarza, tu prośba też do Agaty o informację co powiedział lekarz bratu na wizycie ,jakie dostał zalecenia jeśli chodzi o rechabilitację
Z góry dziękuję za jakiekolwiek info w tej sprawie,

02-10-07, 17:19
Witaj Paola
Chyba nie do końca dobrze zrozumiałaś, bo nie o mojego brata tu chodzi:)
Ale mniejsza o to...

Jeśli chodzi o Twoje kolano... to że go nie zginałaś, a teraz masz niepełny zakres ruchu jest skutkiem unieruchomienia.
Opuchlizna i zaczerwienienie jest całkiem powszechne w przypadku złamań tego typu i powinno być leczone. Byłby tu wskazany drenaż limfatyczny, ułożenie kończyny w szynie Brauna.
Koniecznie powinnaś się postarać o skierowanie na rehabilitację. Brak ćwiczeń przy tak poważnym urazie może mieć swoje konsekwencje.
Zrost w kości pobudzamy przede wszystkim ruchem i stopniowym obciążaniem. Poprawia to tzw. trofikę kości i innych tkanek.
Rehabilitacja pomoże także wzmocnić mięśnie, które po unieruchomieniu i operacji są osłabione.
Myślę, że wskazane byłyby ćwiczenia izometryczne (wzmacniające siłę mięśniową), ćwiczenia czynne w odciążeniu (zachowujące właściwą ruchomość w stawach), oraz ćwiczenia czynne stawów kolanowych.

Pozdrawiam

08-10-07, 15:06
Witaj Agato,

Oj faktycznie połączyłam cię błędnie z tym bratem :D , sorry.
Dziękuję Ci za udzielenie w/w rad co do rehabilitacji, jutro idę do lekarza, zatem skorzystam z Twoich rad i opiszę na naszym forum na dniach co mi zalecił.
Pozdrawiam,

20-01-08, 15:43
mam 20 lat i złamałem pół roku temu kość udową na początku nie moglem się ruszać ale w miare czasu jest coraz lepiej też póki co nie mialem zadnej rehabilitacji i boje sie czy bede normalnie chodził jezeli ktoś sie na tym zna to proszę o odpowiedż

07-03-08, 11:15
hmm tak czytam i powiem wam ze w niedziele minie 3 tydzien od Mojej operacji.. 4 marca byłam na sciagnieciu szwów.. i od tegu momentu z rany wydobywa sie jakiś dziwny "płyn" zoltawy bezwonny mowia że to ponoć plyn surowiczy .. hmm ok.. więc 3 tygodnie opuchlizna no spora.. ale nie na udzie tylko wszystko zeszlo na lydke i stope ( nawet buta ubrac nie moge) aha mam wieloodłamowe zlamanie podkretarzowe kosci udowej z przemieszczeniem sama nazwa przeraza... mam w nodze 28 cm ryglowany gwozdz srodszpikowy gamma operacje mialam na drugi dzien po wypadku od razu na drugi dzien bylam "pionizowana" wstałam i mialam "odlot" wszystko to spowodowane znaczna utrata krwi podczas operacji czytałam ze charakterystyczne to wlasnie jest dla operacji kosci dlugich ze nawet do 2 litrow mozna stracic:-/ ja i tak mialam przed wypadkiem poziom hemoglobiny 10:-/ ( odchudzanie) po operacji 7:-/ mialam transfuzjowane 4 jednostki krwi teraz lykam tabletki żelazo i kwas foliowy dochodze do siebie na kontroli lekarz zapisal mi tabletki ktore ponoc dobre sa na obrzek moze ktos zna --> DETRALex NA OBRZEK STOSUJE ROWNIEŻ WODE BORNEGO CZY JAKOŚ TAK I ALTACET.. NO I POWIEM WAM RUSZYLO SIE OD MOMENTU KIEDY ZAŻYLAM TE TABLETKI DETRALEX... opuchlizna stopniowo schodzi.. w zwiazku z tym mam pytanie do was jak u was dlugo utrzymywał sie obrzek opuchlizna..?. Co do Chodzenia smigam sobie cwicze zginanie kolanka ciezko napotykany opor.. ale to chyba przez to ze przeciety miałam miesien podczas operacji a wiadomo ze dwuglowy miesien uda umozliwia zginanie kolana moze cos w tym prawdy jest.. No więc kolanko moge zginac w miare nachylac sie moge .. napinam tez miesnie .. .Tez jeszcze tak jak wy nie mam zapisu na rehabilitacje dopiero za 1,5 miesiaca mam wizyte kontrolna ze zdjeciem:-/ to co mi rehabilitantka pokazala w szpitalu wykonuje ale nie wiem czy to nie za malo.. czytalam tutaj wypowiedz jednej osoby.. i Mnie stosunkowo przerazila.. hmm --> brak rehabilitacji --> KUSTYKANIE przerazilo Mnie to.. kurde nie znam sie na rehabilitacji ale staram sie .. nie chce znowu nogi na maxa przeciazac ale trzeba cwiczyc kazda chwila dobra na uginanie kolanka napinanie miesni .. wiadomo szalu nie zrobie miesien uda slaby jak diabli ale trzeba jakos pomoc mu sie zregenerowac.. wcinam kisielki jogurty soczki marchewkowe buraczkowe gdyby bedzie lepsza pogoda planuje wyjsc na spacer.. bo już w domku nie wysiedze no ale żeby opuchlizna ze stopy zeszla bo butow tak szerokich nie mam.. Pozdro:)

08-03-08, 09:01
ja złamałem trzon kosci udowej i również mam gwóżdz śródszpikowy ale to już minęło trochę czasu od sierpnia na moim przykładzie to również miałem poprzecinane mięśnie pełną ruchomość odzyskałem po 2 miesiącach po nastepnych dwóch zacząłem coraz dłuższe wędrówki na kulach i małe obciążanie nogi po około pół roku po domu chodziłem z jedną kulą potem na wizycie kontrolnej w wałbrzychu lekarz mi powiedział iz mam zacząc chodzić i aktualnie chodzę beż kul alee....';/ kuleję troszkę choć mam nadzieję że to przejdzie pozdro pa;p

08-03-08, 10:36
aha trzon hmm.. no tak.. no ja jak juz wspomniałam u mnie w niedziele mija 3 tydzien od operacji.. hmm no i opuchlizna.. wlasnie powiedz jak u Ciebie z obrzekiem bylo po jakim czasie zszedl...?:) bo mnie nie pokoi to że ja jeszcze tak napuchnieta noge mam.. wszystko schodzi na lydke i stope..... kurde mowisz ze kulejesz ehh przeraza Mnie to ... w ogole sorka że zapytam ile masz lat...?... no i po ściagnieciu szwow z rany wydobywa sie jakis plyn .. rana goi sie swietnie tlyko ten plyn.. nie wiem.. czytałam w internecie ze to jakies martwe tkanki czy coś takiego.... ja narazie smigam o dwoch kulach staram sie nie obciązac zbytnio nogi.. bo ja to od razu bym chciala latac bez kul.. ehh taka juz jestem.. no cwicze noge żeby te miesnie pracowaly stawy.. zeby to nie zastało sie bo potem bedzie ciezko to rozruszać:-/ pozdro buska napisz jak to bylo u Ciebie :*

09-03-08, 14:16
no spox ja? mam 20 lat heh no ja miałem strasznie spuchniete kolano łydkę nie pamiętam nieee.. chyba nie miałem spuchniętej a co do nieprawidłowego chodu to juz prawie jest nie zauważalny heh mnie to też przeraża złamałem sobie nogę na 3 tygodnie przed rozpoczęciem studiów wojskowych./ ale no cóż bywa,,a co tam u ciebie ? a w sumie hehe pytanie na pytanie a ile ty masz latek??;)))pozdro pa'p

09-03-08, 14:17
no spox ja? mam 20 lat heh no ja miałem strasznie spuchniete kolano łydkę nie pamiętam nieee.. chyba nie miałem spuchniętej a co do nieprawidłowego chodu to juz prawie jest nie zauważalny heh mnie to też przeraża złamałem sobie nogę na 3 tygodnie przed rozpoczęciem studiów wojskowych./ ale no cóż bywa,,a co tam u ciebie ? a w sumie hehe pytanie na pytanie a ile ty masz latek??;)))pozdro pa'p

09-03-08, 17:46
no ja podobnie jak Ty 20 jestem:) mam teraz przerwe na uczelni :-/ studiuje Biologie... no wlasnie ja mam na maxa spuchnieta lydke i stope.. wszystko z uda schodzi mi na dół ponoc to normalne :) nie pokoi Mnie tlyko wyciek z rany :-/ ponoć to plyn surowiczy sporo tego jest .. a wycieka od momentu sciagniecia szwow:-/ Ja chyba mam poważneijsze złmanie od twojego--> wieloodlamowe podkretarzowe zlamanie kosci udowej z przemieszczeniem dziś 3 tydzien od operacji wczoraj bylam na spacerku.. co do nogi miesnie ehh milam podczas operacji przecinane i na maxa obolale sa:-/ odczuwam ten bol:-/ za 1,5 miesiaca mam wizyte kontrolna.. a tak w ogole masz zespolenie myslisz potem nad jego usunieciem? w ogole nie wiem czy to możliwe czy nie.. czy po dobrej rehabilitacji i zroscie sprawnosc mojej nogi wrocic do stanu sprzed wypadku..? ehh Boje sie ze juz nie zatancze Mojej szalonej rumby..:(

09-03-08, 20:08
heehh no napewno masz bardziej skomplikowane...ale jak ci mówię lekarze mówii mi żebym zapomniał przynajmniej rok o poruszaniu się bez kul wniosek 8 miesiąc a śmigam bez ale w pażdzierniku idę na studia normalne cywilne i mam potem nadzieję heeh starać się nadal do wojska a na opuchliznę stosuj te bzdurne maście nawet pomagaja a ja miałem nie tyle poprzecinane mięśnie od operacji tylko od wydostania się z miejsca wypadku ale to nie ważne wiesz jak coś to napisz na gg a jak nie napiszesz to pisz tu odpiszę napewno anyway to mój nr gg 1382348

10-03-08, 10:13
co??;)) przestraszyłaś się heheh? tak myżlę nad usunięciem tego zespolenia w listopadzie pierwsze elementy mi będą usuwać.)))

26-03-08, 19:15
http://img141.imageshack.us/img141/3746/vlcsnap152076kp6.png
http://img141.imageshack.us/img141/2285/vlcsnap151591yt0.png
http://img227.imageshack.us/my.php?image=dsc01650fg2.jpg
a to ostatnie nie wyraźne przed operacja :) Pozdro:)

25-06-08, 18:43
witam,
pisze w koncu na waszym forum bo jestem zalamana i potrzebuje porady, a lekarze w zasadzie maja wszystko w ........
02/05 przewrocilam sie i zlamalam kosc udowa, operowana bylam w po ok 6/7 godzinach od tego wydarzenia, mam gwozdz
mialam tez skrecone kolano, nie zginalo sie
w szpitalu poza "zginaj noge" i "musi bolec" wiekszej rehabilitacji nie bylo, wiec 3 tyg w plecy
zaraz po wyjsciu zaczelam rehabilitacje:cwiczenia + pole manetyczne + laser, co mam do tej pory
dzis bylam na zdjeciu kontrolnym i jest gorzej niz bylo po operacji
(badali mnie 2 tyg na osteoporoze i niby jestem zdrowa)
ja bylam przekonana ze w lipcu zaczne chodzic a tym czasem dostalam sierowanie na kolejne zdjecia na koniec sierpnia!
mozecie rzucic okiem na zdjecia i powiedziec co moze byc przyczyna ze jeszcze nie ma zrostu? (ja juz mysle ze mam jakiegos raka)
dzieki

http://img70.imageshack.us/img70/7601/p1010639fp8.th.jpg (http://img70.imageshack.us/my.php?image=p1010639fp8.jpg)
http://img70.imageshack.us/img70/205/dzisdz1.th.jpg (http://img70.imageshack.us/my.php?image=dzisdz1.jpg)

09-04-09, 19:14
Witam! Anitka, minęło trochę czasu.. jak tam Twoja noga jeśli mogę zapytać? :)

kris77
23-05-10, 16:13
Witam

miałem podobne złamanie. Już 8 miesiąc nie ma zrostu. Co u Pani ? czy noga się zrosła i po jakim czasie?

pozdrawiam
lkris

lukassszzz
23-03-11, 11:56
witam jestem 8 misiecy po wypadku bardzo się wystraszyłem tym co tu przeczytałem o rehabilitacji chodze bez kul ale kuleje rehabilitacje mialem dopiero miesiąc temu dóżo mi nie pomogła co moge teraz zrobic pomocy

mon72
29-03-11, 00:26
Za mało informacji, opisz dokładniej swój przypadek, pokaż rtg, może coś doradzimy