Pokaż wyniki od 1 do 10 z 10

Temat: rehabilitacja barku po zwichnięciu

  1. #1
    Guest

    rehabilitacja barku po zwichnięciu

    Witam w czerwcu 2009 doznałam zwichnięcia barku w wyniku wypadku samochodowego. Miałam założony stabilizator barkowy przez okres 5 tygodni. Mija 9 miesięcy ,a ja nadal nie mam pełnego zakresu ruchu w barku. ćwiczę 3-razy dziennie, 2 razy w tygodniu chodzę na rehabilitacje, basen 2 razy w tygodniu i to nic nie daje. Nie położę ręki za głowę, ręka mi nad sprężynuje, rotacje też mam niewielką, czuję jakby mięśnie łopatki mi ograniczały zakres ruchu barkiem. Nie wiem co jeszcze mogę zrobić by w końcu moja rehabilitacja posunęła się do przodu.
    Proszę o jakiekolwiek rady.

  2. #2
    Guest
    Zawsze najpierw techniki rozluźniające (neuromobilizacje, masaż głeboki, techniki powięziowe itp), potem np relaksacja poizometryczna (PIR), przy opornym barku nawet bierne rozciąganie. Potem stabilizacja, ćwiczenia w zamkniętych łańcuchach biokinematycznych, PNF, trening funkcjonalny. I cierpliwość - bark jest często ciężkim tematem dla fizjoterapeutów.

  3. #3
    Guest
    Momentami jest tak ,że tracę nadzieję ,że będę miała całkowity zakres ruchu w tym barku. Nie mogę też przestać ćwiczyć,bo stracę to, co do tej pory osiągnęłam. Myślę by spróbować iść na masaż ,który by rozruszał te mięśnie łopatki, może by w końcu puściły. Mam pytanie czy jonoforeza(albo jontoforeza) dałaby jakieś efekty? Bo też czytałam na ten temat. I jeszcze jedno pytanie czy w samych ćwiczeniach ważne jest ile czasu się ćwiczy czy po prostu ćwiczyć ten bark w każdej możliwej chwili, jak najczęściej?

  4. #4
    Guest
    witam
    jak wygląda Pani rehabilitacja

    Jarek
    www.fizjomanual.com

  5. #5
    Guest
    Z racji tego,że jestem studentką chodzę 2 razy w tygodniu na salę rehabilitacyjną ze studentami niepełnosprawnymi. Tam ćwiczę po części sama, potem rehabilitantka ćwiczy mi bark na kozetce. Poza tym chodzę 2 razy w tygodniu na basen, każdego dnia staram się w domu ćwiczyć (3 razy dziennie) np z hantlami (by docisnąć rękę do ziemi), z kijem, ogólnie ćwiczenia, które nauczyłam się podczas początkowej rehabilitacji, jaką miałam w szpitalu. Najgorzej idzie odwodzenie oraz rotacja. Podczas ćwiczeń czuję ściąganie w łopatce, jakby te mięśnie mi blokowały ruch.

  6. #6
    Guest
    Posiadasz zdj rtg z opisem od radiologa? lub jaka jest obecna opinia ortopedy? Być może powstało zwapnienie, silny przykurcz.. często po takich urazach bark jest "zamrożony" kiedy ustanie bolesność, miałem podobne przypadki lecz łagodniejsze (jeżeli chodzi o przyczynę i przebieg) i oprócz ćwiczeń, rozciągania pomogła wnikliwa analiza i stosowanie masażu.. Spróbuj rehabilitację zaproponowaną przez mon72, dodatkowo zabiegi fizyko np: aquavibron (dla efektu rozluźnienia i przekrwienia mm) lub ultradźwięki (na zwapnienie ścięgna i rozluźnienie mm)

  7. #7
    Guest
    Mam zdjęcie rtg przed nastawieniem i po, bez opinii radiologa. Ortopeda mówi,że na dzień dzisiejszy jest znaczne ograniczenie ruchomości w barku, ale nie potrafi powiedzieć, co jest tego przyczyną. Ostatnio miałam robione usg i mówił, że coś ogranicza ruch i tylko tyle. Każe ćwiczyć- taka jest jego diagnoza. Spróbuje te masaże i fizykoterapię, mam pytanie czy te zabiegi są refundowane z NFZ? I jeszcze jedno, czy gdybym teraz zrobiła zdjęcie rtg, to byłoby coś widać, co jest przyczyną tego ograniczenia w moim barku?

  8. #8
    Guest
    Nie będzie. Ograniczenie jeśli nie ma natury kosnej - a wynik RTG jasno to okresla, jest spowodowane obkurczeniem torebki stawowej, przykurczem mięsni, moze jakimiś zrostami w zachyłkach i kaletkach - to struktury miękkie, których nie widać na RTG. Rada - praca manualna z terapeuta. Czy dostaniesz to z NFZ zależy na kogo trafisz. Jeśli na wykonawcę zlecenia lekarskiego (typu ćwiczenia w odciążeniu itp) - szansa marna. Jesli na myślącego fizjoterapeute, posiadającego doswiadczenie i odpowiednie umiejętności w pracy manualnej - jak najbardziej. Powodzenia!

  9. #9
    Guest
    Rozumiem dziękuje za cenne wskazówki. Na razie miałam przyjemność, a raczej nieprzyjemność spotkać wykonawcę zlecenia lekarskiego,co widać m moim barku. Nawet nie orientuję się ile takie wizyty prywatne kosztują u fizjoterapeuty? I jak zabrać się za szukanie i gdzie? Studiuję w Poznaniu może tam spróbuję... Czas leci,a żadnego postępu.

  10. #10
    Guest
    Monika co do terapeutów tych zleceń lekarskich to czasem jest tak że lekarz rehabilitacji nie pozwala na samodzielną prace nawet jak ktoś ma kwalifikacje, sam znam takie poradnie gdzie każde wychylenie sie kończy się karczemną awanturą, i tych poradni niestety jest więcej niż tych gdzie jest pełna współpraca.
    Chociaż My u Nas pracujemy według naszej wiedzy i umiejętności.
    Tym niemniej masz racje najlepiej udać się do prywatnego gabinetu gdzie tak jak u Ciebie wszystkim zależy na pacjencie

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •