Pokaż wyniki od 1 do 3 z 3

Temat: Rehabilitacja po artroskopii kolana

  1. #1
    Uzytkownik aktywny
    Zarejestrowany
    Feb 2012
    Postów
    2

    Rehabilitacja po artroskopii kolana

    Witam! Na początku chciałabym się przywitać i prosić o wyrozumiałość, bo to mój pierwszy wpis. O artroskopii jest wiele wątków. Nie znalazłam jednak nic, co by przypominało mój przypadek. Zabieg artroskopii miałam w połowie listopada. Wycięto mi zmianę guzowatą (polip torebki stawowej) i wygładzono chrząstki kłykcia przyśrodkowego kości udowej lewej. Tak na mój babski rozum, wszystko w kolanie jest już zdrowe, bo przecież nie miałam urazów łąkotki czy ścięgien. Kolano wygoiło się pięknie. Problem w tym, że nie wiem jak prawidłowo rehabilitować moją nogę. Przy wypisie ze szpitala dostałam tylko wskazówki, by wciskać nogę w miękkie podłoże i naginać ją zdrową nogą siedząc np. na stole. Chodzi o powiększenie zasięgu zginania kończyny i odbudowę mięśnia czworogłowego. Jeśli chodzi o zakres zginania nogi, to zginam ją już w stopniu dokładnie takim jak tą zdrową. Gorzej jest z mięśniem czworogłowym. Chodzę bez kul... chodzę...myślę, że to zbytni eufemizm. Wlokę się jak stara babka. Nie mam dostępu do rehabilitacji, bowiem mieszkam teraz daleko od cywilizacji. Próbuję trochę yogi (te lżejsze ćwiczenia). Kondycja jest lepsza, ale daleko jej do normy. Przed operacją chodziłam z niezabezpieczoną nogą szukając pomocy prawie dwa miesiące. Myślę, że przez to właśnie tak bardzo zanikły mi mięśnie. I tu właśnie chciałabym bardzo prosić o pomoc i rady. Jak ćwiczyć, by ten mięsień szybko odbudować.

  2. #2

  3. #3
    Uzytkownik aktywny
    Zarejestrowany
    Feb 2012
    Postów
    2
    Dzięki Yaro! Już myślałam, że nikt nie odpowie. Nie wiem tylko ile mają trwać te ćwiczenia, ile powtórzeń (nie znam angielskiego). Jeszcze jedno pytanie. W kolanie podczas ćwiczeń, szczególnie wtedy kiedy próbuję np. kucnąć czuję kłucie. Podejrzewam, że coś tam jeszcze jest w nim "nierozćwiczone", albo sprawcą jest zbyt słaby mięsień (czworogłowy). Czy ćwiczyć do granicy tego bólu, czy się nim nie przejmować? Nie wiem czy jest to normalne, a nie chciałabym sobie zrobić krzywdy.

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •